Jak zarabiać na lokatach? Jakie lokaty wybierać - na krótki, czy długi okres?

Często można usłyszeć, że na lokatach się nie zarabia,
że służą jedynie do ochrony pieniędzy przed inflacją - na przetrzymania pieniędzy, tak by nie traciły. Osobiście się nie zgodzę z tym podejściem. Po pierwsze najczęściej jest propagowane przez doradców finansowych - czyli sprzedawców produktów finansowych, za których sprzedaż otrzymują prowizję - wynagrodzenie, którego dodatkowo wysokość uzależniona jest od rodzaju produktu jaki sprzedadzą. Mianowicie im bardziej produkt ryzykowny, obciążony prowizjami i zobowiązuje klienta do ponoszenia kosztów przez dłuższy okres, jednym słowem im bardziej niekorzystny dla klienta, tym ta prowizja zwykle bywa większa. Oczywiście nie jest to regułą, ale tak bywa...

Zdecydowanie nie kwestionuję faktu, że na funduszach inwestycyjnych i innych produktach powiązanych z giełdą można zarobić więcej, ale można też stracić i to całkiem sporo jak się ma pecha i brakuje nam doświadczenia.

fot. Pixabay CC0 + Własne modyfikacje

Nie każdy lubi ryzyko i stres z nim związany, wiele ludzi woli mniej zarobić, ale bezpieczne, by mieć pewność, że nie straci swoich oszczędności. To nie prawda, że lokaty nie zarabiają. Zarabiają, bo są oprocentowane wyżej niż inflacja. Dodatkowo poruszając się między różnymi bankami, można wybierać lokaty promocyjne, których procent jest często lepszy niż na obligacjach skarbowych. O Funduszach rynku pieniężnego i obligacyjnych (które to są wykorzystywane często w celu ochrony kapitału w czasie kryzysów i bessy) nie wspominam - zarabiają bardzo słabo, a ryzyko straty też istnieje. Wprawdzie  ta potencjalna strata będzie niewielka, ale będzie. Tak samo jak niewielkie są teoretyczne zyski na takich funduszach.

Dlatego uważam, że wśród maksymalnie bezpiecznych produktów finansowych, najlepsze są lokaty terminowe - mam na myśli te klasyczne - nie te hybrydowe, powiązane z funduszami inwestycyjnymi, nie te tak zwane "lokaty strukturalne / strukturyzowane" - bo to produkt powiązany z giełdą, a nie żadna lokata. Lokatą jest tylko z nazwy, co jest zabiegiem marketingowym. To nie jest depozyt bankowy!

Promocje lokat na wysoki procent

Rynek bankowy jest na tyle konkurencyjny, że banki często oferują atrakcyjnie oprocentowane lokaty promocyjne w celu przyciągnięcia klienta lub pozyskiwania kapitału. W przypadku, gdy dysponujemy sporym kapitałem, problemem pojawiającym się przy okazji tego rodzaju lokat promocyjnych jest to, że zwykle te najlepiej oprocentowane, nastawione na przyciąganie klienta, mają ograniczony górny limit wielkości lokat oraz ilość lokat, jakie dany klient może założyć. Najczęściej w przypadku takich lokat z wysokim oprocentowaniem klient może założyć jedną taką lokatę z ograniczeniem do 10 000 - 20 000 zł. Czasem, ale rzadko do 50 000zł. Zwykle też są to lokaty na krótki okres 1-3 miesiące. Mają na celu przede wszystkim przyciągnięcie klienta do banku. Można jednak rozbić kapitał na różne banki, co jest nawet wskazane i podnosi bezpieczeństwo naszego kapitału, a zarazem daje nam możliwość uzyskiwania lepszego procentu na odsetkach.


W ofercie lokat promocyjnych wiele z tych najlepiej oprocentowanych jest powiązane z jakimiś wymaganiami wobec klienta - zobowiązuje np. klienta do założenia konta, do płatności kartą, do przelewania pensji na konto w danym banku, zagwarantowania miesięcznego wpływu na określoną kwotę itp. To już od nas zależy, czy dane wymogi / warunki nam odpowiadają, czy nam przeszkadzają i będą dla nas uciążliwe.

O ile może czasem warto założyć kolejne konto - jeżeli jest w pełni darmowe (zawsze sprawdzaj tabelę opłat i prowizji!!!), to ja zwykle preferuję te lokaty bez zobowiązań. Najczęściej różnica jest na tyle mała, że nie warto się kłopotać i zakładać kolejnego konta. Jednak promocje lokat i kont oszczędnościowych bywają na tyle atrakcyjne, że czasem warto. Najlepiej sobie policzyć ile zyskamy zważając na ograniczony czas trwania lokaty i maksymalną kwotę jaką możemy zdeponować na takim depozycie i wtedy zdecydować.

Jeżeli akurat bank, w którym już mamy konto oferuje jakąś ciekawą lokatę z wymogiem powiedzmy określonej ilości transakcji bezgotówkowych kartą debetową / kredytową, a na co dzień i tak to robimy, to warto skorzystać z takiej oferty. Jeżeli musielibyśmy specjalnie to robić, żeby uzyskać wyższy procent na lokacie, to zwykle jest to na tyle niewielka różnica w stosunku do innej lokaty, że nie ma sensu robić czegoś na siłę.

Bezpieczeństwo lokat bankowych

Wprawdzie bankructwo banku jest mało prawdopodobne, ale może się wydarzyć. Jednak w takim wypadku chroni nas BFG - Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który wypłaci nam utracone środki w wysokości do równowartości 100 000 Euro. Dodatkowo w sytuacji gdyby jakiś bank był zagrożony, to najczęściej zostanie przejęty przez inny bank lub grupę kapitałową. Jedak jeżeli mamy duży kapitał, warto go na wszelki wypadek podzielić. Oczywiście mówię tu o bankach, a nie o instytucjach parabankowych (parabankach) takich jak sławetny Amber Gold. Tych instytucji nie chroni BFG i ich działalności nie reguluje prawo bankowe. Dlatego deponowanie w nich swoich oszczędności jest wysoce ryzykowne, bowiem w przypadku bankructwa tracimy wszystko. Najlepiej jeżeli nazwa banku jest mało znana, a interesuje nas jego oferta, sprawdzić na stroni BFG, czy jest to bank i czy jest objęty Bankowy Funduszem Gwarancyjnym. Dodatkowo jeżeli ktoś na lokacie daje znacznie wyższy procent niż wszystkie inne banki, to powinno to wzbudzić nasze podejrzenia, bo może się okazać, że dany bank wcale nie jest bankiem, jest na liście alertów KNF albo jest to produkt hybrydowy powiązany z jakimś produktem o większym ryzyku.

Długookresowe i krótkookresowe lokaty - kiedy jaką wybrać?

Oprocentowanie lokat jest bezpośrednio uzależnione od poziomu stop procentowych - o czym szczegółowo pisałam tutaj: Od czego uzależnione jest oprocentowanie lokat bankowych.

Jeżeli znajdujemy się w okresie kiedy są wysokie stopy procentowe, lepiej czasem wybrać lokatę o długi terminie. Bowiem w przypadku, gdy państwo / bank centralny (NBP) będzie chciał napędzać gospodarkę i obniży stopy procentowe, to nasza lokata nadal będzie utrzymywana na wysokim procencie. Oczywiście pod warunkiem, że zakładaliśmy lokatę o stałym oprocentowaniu, a nie zmiennym. Czasem nawet warto się zdecydować na lokatę powiedzmy niższą o 0,2-0,3 procenta na długi okres jeśli jest atrakcyjnie oprocentowana, niż na nieznacznie wyższą na krótki okres, bo gdy się zakończy, a my nadal będziemy chcieli utrzymywać kapitał na lokatach, oprocentowanie najlepszych lokat na rynku może już być niższe. Tym bardziej jeżeli zakładamy, czy nawet słyszymy w mediach, że gospodarka będzie zwalniać, a inflacja jest niska. Sugeruje to, że Rada Polityki Pieniężnej by rozruszać gospodarkę może zdecydować się na obniżki stóp procentowych.

Z kolei w okresie, gdy stopy procentowe są niskie, czasem lepiej wybierać kilkumiesięczne lokaty, bowiem w przyszłości stopy procentowe mogą wzrosnąć, a razem z nimi oprocentowanie lokat i będziemy mieć dostęp do lepszych ofert, a z kolei zakładając powiedzmy 2-letnią lokatę mamy zamrożone środki na niskim procencie i nie możemy nic zrobić.

Banki tak samo na podstawie analiz i stanu gospodarki przewidują i prognozują jak może się kształtować rynek i stopy procentowe w najbliższym czasie. Do tych prognoz dostosowują również swoje oferty lokat. Dlatego czasem krótkoterminowe lokaty są lepie oprocentowane do tych długich, a czasem jest odwrotnie.

Opinie na forum: 19 komentarzy

Proszę nie przedstawiać się jako nazwy domen / portali. Zanim wyślesz komentarz przeczytaj co napisałeś. Można publikować komentarze jako anonim, ale prosimy o przedstawianie się chociaż imeniem - ułatwia to komunikację.
Komentarze są wyłącznie prywatnymi opiniami internautów. Administaor nie ponosi odpowiedzialności za opinie i komenatrze czytelników. Treści niezgodne z prawem i zasadmi moralnymi, obraźliwe oraz komenatrze ze słowem kluczowym zamiast nazwy nie będą publikowane.

  1. Ja się również na takie konta bez opłat nacięła po tem w pewnym banku za przelanie pieniędzy z lokaty musiałam zapłaci 10 % sumy a to skandal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      a w jakim to banku? Bo o takim przypadku nie słyszałam jeszcze.

      Usuń
  2. Teraz weszła lokata happy na 5% z gratisowym 50 zł

    OdpowiedzUsuń
  3. Z gratisowym 50zł?? Możesz napisać coś więcej? bo nie widzę nigdzie takiej informacji. Lokata Happy jest dla nowych klientów Idea Bank. To jest obecnie chyba najlepsza lokata na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście jest taka akcja promocyjna - lokata Happy na 5% w połączeniu z premią 50zł, prowadzona wspólnie przez Idea Bank i Agorę SA. Na stronie Idea Banku w sumie nic nie widzę na ten temat, ale w sieci pełno jest publikacji z tak zwanymi reflinkami, prawdopodobnie z jakichś programów partnerskich. Czyli właściciel serwisu dostaje wynagrodzenie jeżeli, ktoś założy lokatę z jego reflinka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lokaty ogólnie same w sobie ostatnio nie dają zarobić jedynie to zarobimy... a raczej nie stracimy na inflacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myli się Pan. Opiera się Pan troszkę na stereotypowym podejściu. Obecnie w Polsce jest zagrożenie deflacją, czyli zjawiskiem odwrotnym do inflacji - czyli ujemnej inflacji. Tym samym powiedzmy na lokacie 5% zarabiamy realne 5% minus podatek belki.

      Usuń
  6. dodam jeszcze, że deflacja jest zjawiskiem niekorzystnym dla gospodarki więc prawdopodobnie możemy się spodziewać obniżek stóp procentowych w najbliższym czasie.

    Procenty są dosyć złudne - gdy jest duża inflacja, to stopy procentowe są wysokie i w tedy na lokatach teoretycznie zarabiamy więcej - dostajemy więcej odsetek, ale z kolei pieniądz traci na wartości. Jak inflacja jest niska, to stopy procentowe też są niskie i dostajemy mniej odsetek, ale pieniądz nie traci tak na wartości jak przy wysokiej inflacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego deflacja jest niekorzystna? Konkretnie dla kogo w tej gospodarce, bo nie rozumiem.

      Usuń
    2. Ogólnie można się spotkać z różnymi opiniami, ale większość ekonomistów uważa deflację za szkodliwą dla gospodarki i mogącą powodować spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego. Wiele zależy od tego co jest przyczyną deflacji.

      Kto na tym traci? Przedsiębiorcy - handlowcy i producenci - spadek cen powoduje mniejszą opłacalność produkcji i sprzedaży, a czasem nawet nieopłacalność. Zakładając że przedsiębiorca kupił coś wcześniej drożej, a obecnie cena rynkowa jest niższa, to ma problem.

      Dodatkowo istnieje pogląd wśród ekonomistów, że spadek cen może powodować u konsumentów chęć odkładania zakupu wybranych produktów na później - licząc na niższe ceny w przyszłości.

      Oczywiście wszystko to jest kwestią dosyć dyskusyjną i wymagającą dokładnej analizy bo deflacja dotyczy ogólnego poziomu cen.

      Usuń
    3. Warto dodać jaka inflacja jest dobra dla gospodarki :) Tak, którą konsument nie weźmie pod uwagę czyli około 1,5%-2%. I warto dodać z jakiej przyczyny ta inflacja się zrodziła. Jeżeli ma związek ze wzrostem gospodarczym i wzrostem wynagrodzeń to inflacjo rośnij o te 2%. Jeżeli poprzez podaż pieniądza to inflacjo znikaj :P Istotną kwestią w przypadku lokat jest też to, że nie powinna nas interesować dzisiejsza inflacja tylko ta w momencie końca lokaty. Jeżeli dziś mamy lokaty na 2,7-2,8% netto a cel inflacyjny NBP jest na poziomie 2,5% +/- 1% to faktycznie nic nie zarobimy. Prawdziwą inflację możemy zmierzyć tylko poprzez zbieranie paragonów i porównywanie cen produktów na które najwięcej wydajemy z naszego budżetu. Zatem dzisiejsza deflacja jest kwestią sporną ponieważ podaż pieniądza M3 rośnie +/- 5% rocznie, producenci sami tworzą inflacje poprzez obniżanie jakości produktów/mniej w opakowaniu itd. A koszyk GUS to tylko statystyka ....

      Usuń
    4. Zgadza się, to jest tylko statystyka oparta na wybranym koszyku dóbr i chcąc ocenić realnie wpływ inflacji na gospodarkę należałoby się znacznie bardziej zagłębić w analizę jej przyczyn.

      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Lokata happy sie teraz opłaca oprocentowana jest na 5% i do tego na start dostajesz 50 zł

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio zarobiłem na lokatach 110 zł z samych premii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla leniuchów dobre są długoterminowe lokaty. A dla aktywnych łapanie dobrych okazji z jakimiś bonusami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Poniekąd tak jest, przy czym np. w okresie, gdy są dosyć wysokie stopy procentowe warto czasem założyć kilkuletnia lokatę, bo prawdopodobnie w tym czasie stopy procentowe zdążą mocno spaść i w krótkich terminach oprocentowanie lokat będzie niższe.

    OdpowiedzUsuń
  11. No właśnie... Jak po marcowej obniżce będzie wyglądał rynek lokat? Mam do złożenia w banku w sumie niewiele (20k) ale tak się zastanawiam czy dalej jest pole do obniżki czy do podwyżki stóp . Obawiam się, że jeszcze obniżą stopy do 1% a przynajmniej nie podniosą do końca roku (zakładając brak jakiegoś kataklizmu) wiec chyba długoterminowe są na dziś lepsze. Lada dzień powinny zacząć się reakcje banków na obniżkę stóp do 1.5% wiec wypadałoby coś zdecydować. Kuszą trzymiesięczne promocyjne, ale po kwartale zostanę z kasą do ulokowania na 2 % (-19% Belki) a mam okazje włożyć na 3.1% minus Belka na rok. Tyle że to rok ogrom czasu w sumie, a zarobek śmieszny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zależy co się uważa za długoterminowe lokaty. Myślę, że w najbliższym czasie stopy procentowe jeszcze nie zaczną wzrastać. Przy czym jeżeli mowa już o okresie roku, 2, 3 lat. To może być różnie. Trudno przewidzieć. Na pół roku, rok to jeszcze może ok, ale powyżej roku to z kolei może się okazać, że stopy będą rosły, a my będziemy mieli zamrożone pieniądze na 3%.

      Usuń