Fundusze, czy akcje - Sposoby i metody zarabiania na giełdzie i inwestowania

Wielu początkującym inwestorom zaczynającym swoją przygodę z Giełdą Papierów Wartościowych w okresie hossy,
często wydaje się, że to maszynka do robienia pieniędzy. Bynajmniej ta nie jest i prędzej, czy później każdemu inwestorowi przyjedzie przeżyć okres spadków i bessy, bo giełda podobnie jak gospodarka "porusza się" cyklicznie.

W przypadku inwestowania większych kwot jednorazowo, kluczowym czynnikiem jest moment wejścia. Giełda to po prostu handel i kieruje się podobnymi zasadami. Jeśli kupimy drogo i sprzedamy tanio to ponosimy straty. Dlatego też zarówno akcje jak i jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, czy nawet certyfikaty funduszy zamkniętych, w przypadku gdy nastawiamy się na długookresową inwestycję, a nie spekulację, należy kupować nie wtedy gdy wszyscy kupują i są drogie, ale wtedy gdy są tanie. Na przykład po korekcie, kryzysie, czy przecenie spowodowanej innymi czynnikami. Wtedy po prostu mamy większe prawdopodobieństwo, że ich cena / wartość w przyszłości wzrośnie w stosunku do ceny za jaką kupiliśmy akcje, bądź jednostki uczestnictwa. Z kolei jeśli kupujemy je gdy ceny są wywindowane w górę, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że ich cena może w przyszłości zmaleć.

W teorii to wszystko wygląda na proste, logiczne i oczywiste. W praktyce zdecydowanie takim nie jest. Przede wszystkim dlatego, że w takich momentach korekt, spadków, strat robi się bardzo gorąco i nerwowo. Na giełdzie wzrosty następują w sposób stabilny i zrównoważony, ale spadki za to są znacznie bardziej dynamiczne i szybsze. Można próbować przewidywać i prognozować przyszłość, ale nigdy do końca nie wiadomo w jakim momencie koniunktury aktualnie się znajdujemy. Giełda tak jak i ludzie bywa nieprzewidywalna.

fot. Pixabay CC0


Ze względu na fakt, że w chwili gdy trwa korekta na rynku nigdy nie wiemy, czy spadki zaraz się skończą i będzie odbicie, czy pogłębią jeszcze bardziej, podejmowanie decyzji jest bardzo trudne. Szczególnie jeśli inwestujemy w fundusze inwestycyjne. Bowiem na akcjach możemy dokonywać szybkich transakcji. Z kolie zakup i zbycie jednostek funduszy inwestycyjnych zwykle chwilę trwa - tzn. zwykle 2-3 dni, w niektórych przypadkach nawet tydzień. W okresie wielkiej nerwówki jaka towarzyszy spadkom, bardzo trudno jest podjąć decyzję, ponieważ nie wiemy, czy akurat nie odsprzedamy taniejących jednostek uczestnictwa w najgorszym okresie, a tuż po ich zbyciu nastąpi odbicie rynku i nie zdążymy ich odkupić. Tym samym przegapimy moment szybki wzrostów i wyjdziemy na stracie. Oczywiście pojęcie straty jest względne. Strata właściwie następuje wtedy, gdy wychodzimy na minusie z całej inwestycji, odsprzedając papiery wartościowe taniej niż je kupiliśmy.

Przede wszystkim trzeba się nauczyć oceniać czynniki, które doprowadzają do spadków. Czy są to poważne kwestie, których następstwa będą miały znaczący wpływ na gospodarkę światową i mogą prowadzić do bessy, czy może dany czynnik powoduje tylko chwilową panikę, a po fakcie wszystko wróci do normy i nastąpi odbicie rynku. W takim wypadku spadki określane są mianem korekt, ponieważ są korektą pewnego trendu wzrostowego.

Nie mniej jednak mam tu namyśli całkiem inny aspekt inwestowania, a mianowicie możliwość dokonywania szybkich transakcji. W którym to aspekcie akcje wypadają lepiej niż fundusze.

Akcje czy fundusze inwestycyjne?

Odpowiedź na to pytanie zależy od tego do jakiej grupy inwestorów się zaliczamy - czy nastawiamy się na spekulacje (szybkie transakcje w celu zakupu papierów wartościowych po określonej cenie i odsprzedanie ich za "chwilę" drożej), czy może nastawiamy się na inwestycje długookresowe. Istotny jest także poziom naszej wiedzy na temat inwestowania, ekonomii, gospodarki, poszczególnych spółek itp. oraz czas jaki jesteśmy wstanie poświęcać na pilnowanie naszych inwestycji.

Jeżeli mamy duży ogląd w rynku, znamy spółki w jakie zamierzamy inwestować i mamy nieco pojęcia o giełdzie. To zdecydowanie lepszą opcją dla nas będzie inwestycja bezpośrednio w akcje. Dzisiaj większość nowoczesnych banków oferuje usługę e-maklera i pozwala na bardzo szybkie kupowanie i sprzedawanie akcji. Dzięki czemu będziemy mieli w gorących okresach możliwość szybkiego wyjścia z giełdy. Poza tym po stronie akcji opowiada się również stara zasada dotycząca produktów finansowych - im więcej pośredników, tym więcej prowizji i opłat, które pomniejszają nam zysk, ale także i pogłębiają stratę. Bo bez względu na to czy zarabiamy, czy tracimy pośrednicy swoje prowizje nam zabiorą, pomniejszając tym samym nasz kapitał.

Minusem z kolei są zdecydowanie większe wahania cen akcji niż jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Kupując akcje trzeba wiedzieć co się kupuje i dlaczego. Oczywiście nastawiając się na ostrą spekulację i jednodniowe transakcje można zarabiać kupując spółki, gdy pod wpływem jakiegoś wydarzenia zaczynają szybko rosnąć, po to by za chwile je sprzedać po wyższej cenie, ale wymaga to bieżącego śledzenia wahań kursu akcji danej spółki. Spekulację trudno nazwać inwestowaniem, ale jest to także sposób na zarabianie na giełdzie. Do tego nadają się jednak tylko akcje, bo jak już wcześniej wspomniałam, transakcje kupna i sprzedaży jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych po prostu zbyt długo trwają.

Fundusze inwestycyjne z kolei są lepszym rozwiązaniem dla osób, które nie mają dużego oglądu w rynku, nie znają spółek, nie mają czasu na dzienne śledzenie rynków i sytuacji danych spółek i chcą inwestować w dłuższym okresie. Oczywiście inwestując w fundusze musimy również śledzić sytuację gospodarczą w kraju i na świecie, bowiem fundusze inwestycyjne są na tyle szeroko zaangażowane w akcje wielu spółek, że podążają za ogólnymi trendami całej giełdy. Także całkiem spokojnie spać nie można, bo jak przegapimy moment krytyczny, to możemy się obudzić z ręką w przysłowiowym nocniku, ze stratami, których nie odrobimy przez wiele lat lub nawet nigdy.

Oczywiście są różne profile funduszy inwestycyjnych, więc wszystko zależy od tego w co dany fundusz inwestuje. Jednak jak przychodzi kryzys to wszystko leci, no może poza złotem, które w takich momentach rośnie akurat.



Reasumując:

Zalety inwestowania w akcje

  1. Możliwość dokonywania szybkich transakcji i szybkiego wyjścia z inwestycji.
  2. Mniej pośredników i mniej prowizji.
  3. Możliwość spekulacji.

Wady inwestowania w akcje

  1. Inwestowanie w akcje wymaga sporej wiedzy na temat giełdy i znajomości spółek.
  2. Wymaga również bieżącego śledzenia sytuacji nie tylko na całym rynku, ale także sytuacji wybranych spółek.
  3. Duże wahania cen - znacznie większe niż w przypadku jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych.
  4. Większe potencjalne zyski, to także większe potencjalne straty niż w przypadku funduszy.
  5. Ryzyko bankructwa spółki, ukrywania realnej sytuacji firmy przez zarząd spółki itp.


Zalety inwestowania w fundusze inwestycyjne

  1. Wymaga nieco mniejszego oglądu w rynku i doświadczenia w inwestowaniu na giełdzie niż ma to miejsce w przypadku akcji.
  2. Nie wymagają bieżącego śledzenia i znajomości spółek.
  3. Mniejsze wahania wartości jednostek uczestnictwa niż ma to miejsce w przypadku akcji.
  4. Większa przewidywalność niż ma to miejsce przy inwestowaniu w akcje.
  5. Mniejsze ryzyko bankructwa, bo zwykle jakaś inna grupa kapitałowa przejmuje dany fundusz, gdy ten ma problemy.
  6. Ogólnie czasem za zaletę funduszy podaje się także fakt, że są inwestowane przez specjalistów. Jednak raczej w tym aspekcie zaletą jest duża dywersyfikacja portfela akcji, której dokonują niż dobre wyczucie rynku, bowiem owi specjaliści zarabiają na prowizjach bez względu na to czy klient zarabia, czy traci i to jest dla nich zdecydowanie ważniejsze niż podejmowanie najlepszych decyzji dotyczących obrotu akcjami.


Wady funduszy inwestycyjnych

  1. Brak możliwości dokonywania szybkich, bieżących transakcji kupna i sprzedaży jednostek uczestnictwa.
  2. Prowizje - ich wysokość zależy już od samego funduszu, ale jest to kolejny pośrednik pobierający opłaty za zarządzanie naszym kapitałem.
  3. Nie nadają się do spekulacji.
  4. Trudność podjęcia decyzji dotyczących zbycia jednostek w sytuacjach spadków.
  5. Ryzyko zablokowania przez fundusz możliwości zbywania jednostek w skrajnych sytuacjach kryzysowych.



Z kolei dla osób nie mających pojęcia o giełdzie i rynku finansowym najlepszą formą na lokowanie kapitału na są lokaty bankowe - Jak zarabiać na lokatach? Jakie lokaty wybierać?. Jeśli nie masz zielonego pojęcia o rynkach finansowych, nie daj sobie wcisnąć kitu doradcom obiecującym "złote góry".

Opinie na forum: 2 komentarze

Proszę nie przedstawiać się jako nazwy domen / portali. Zanim wyślesz komentarz przeczytaj co napisałeś. Można publikować komentarze jako anonim, ale prosimy o przedstawianie się chociaż imeniem - ułatwia to komunikację.
Komentarze są wyłącznie prywatnymi opiniami internautów. Administaor nie ponosi odpowiedzialności za opinie i komenatrze czytelników. Treści niezgodne z prawem i zasadmi moralnymi, obraźliwe oraz komenatrze ze słowem kluczowym zamiast nazwy nie będą publikowane.

  1. Bardzo dobry artykuł, dziękuję że podzieliłeś się wiedzą, fundusze inwestycyjne mają swoje wady i zalety, ale jak komuś zależy na "zabezpieczeniu" może warto żeby inwestował w złoto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W złoto też trzeba umieć inwestować, żeby nie kupić akurat na górce jak jest drogie.

      Usuń