[Promocje bankowe i nowe opinie 2025]

Zakładanie lokat za granicą. Przenoszę lokaty do zagranicznych banków w Europie

Wygląda na to, że ropoczynamy cykl obniżek stóp procentowych.

Niestety Rada Polityki Pieniężnej jest pod oczywistymi naciskami, bo jej decyzje nie pokrywją się z interesem polskie złotówki, a to bardzo zła wiadomość dla osób posiadających jakieś oszczędności.

flaga Unii na tle europejskich banków

Wiele osób nie wie, że w Polsce można zakładać lokaty w zagranicznych bankach i to w złotówkach, w naszych pln-ach. Oczywiście w granicach Unii Europejskiej. Działają one w Polsce na zasadach oddziału zagranicznego na mocy wspólnotowych dyrektyw Unii Europejskiej dla jednolitego systemu bankowego. Działa ich w Polsce całkiem sporo, ale nie są tak rozreklamowane. Niektóre oferują wyższe oprocentowanie niż polskie banki, a inne niższe.

Mój wybór padł na Lokaty w Inbanku ze względu na łatwość zakładania i nieco wyższe oprocentowanie niż w polskich bankach. Inbank to bank z Estonii, który działa w kilku krajach Unii europejskiej, w tym w Polsce. Polski oddział stał się na tyle popularny ze względu na dobre wyniki finansowe, że został nawet odwiedzony przez prezydent Estonii przy okazji wizyty w Polsce.


Aktualizacja: Niestety ostatnio te zagraniczne banki, które były opisywane w tym artykule na tyle obnizyły oprocentowanie, że zdecydowanie lepsze oferty ma nasz Velo Bank, który jest obecnie własnością BFG, czyli jest bankiem państwoywm i tam właśnie aktualnie trzymam swoje oszczędności.

Ciekawą opcją jest tam Elastyczne Konto Oszczędnościowe, które możemy założyć bez konta osobistego, a procent jest praktycznie zawsze najwyższy na rynku. Jest oczywiście darmowe i co najważniejsze nie jest to tylko 3 miesięczna promocja. Dotyczy ona bowiem nowych środków i jest stale odnawiana - jedna edycja się kończy i od razu wchodzi nowa. Ja właśnie głównie z niego korzystam. Jak się kończy okres 3 miesięcy, to przerzucam na 2-3 tyg. na konto oszczędnościowe w innym banku, a potem zwracam je do Velo jako nowe środki, bo tam jest zawsze najwyższe oprocentowanie.

Warto spróbować, bo to obecnie moim zdaniem najkorzystniejszy sposób uzyskania najwyższego pewnego oprocentowania, bez wchodzenia w produkty związane z ryzykiem inwestycyjnym.


Jak ktoś mimo wszystko woli lokaty, to najlepsza na rynku jest też obecnie w Velo:


Co trzeba wiedzieć zakładając lokatę w złotówkach w zagranicznym banku

Przede wszystkim są one objęte ochroną swojego rodzimego funduszu gwarancyjnego, a nie polskiego BFG. Wszystkie bankowe fundusze gwarancyjne w krajach członkowskich Unii działają na tych samych zasadach i na mocy tych samych przepisów. Depozyty są objęte gwarancją do kwoty 100 tys. euro w przeliczeniu na walutę depozytu (np. lokaty). Gwarancja obejmuje 100% kapitału oraz należne odsetki. Ograniczeniem jest jedynie kwota o równowartości 100 tys. euro.

Inbank objęty jest ochroną estońskiego bankowego funduszu gwarancyjnego dokładnie na takich samych zasadach jak działa nasz BFG. Ewentualne wypłaty - z tego co udało mi się ustalić pisząc do estońskiego bankowego funduszu gwarancyjnego - odbywałyby się przez bankowość internetową banku.

Także ja osobiście czuję się bezpiecznie, mając gwarancję z państwowego funduszu kraju strefy euro. Nawet bardziej niż w przypadku naszego kraju w dobie obecnie prowadzonej polityki i banków w Polsce, z których część jest w bardzo kiepskiej kondycji finansowej od lat. Niektóre nawet są sztucznie utrzymywane i nie wygenerowały zysku od lat. Przy czym to są już oczywiście dla każdego całkowcie indywidualna kwestie.

Jak założyć lokaty w zagranicznym banku?

Inbank

Żeby założyć lokatę w zagranicznym banku jak Inbank trzeba wypełnić wniosek i zrobić przelew z własnego konta osobistego. Musi to być nasze konto, bo zgodnie z ustawą dane muszą być zgodne, włącznie z adresem. Żadne konta wspólne, czy ze starymi adresami zamieszkania. Musi się wszystko zgadzać z tym co napiszemy we wniosku.

W Inbanku obecnie mamy takie lokaty:

Lokaty w Inbank

  • Lokata na Start 3 miesiące - 5,05% bez konta (dla nowych klientów, od 1000 do 50000 zł)
  • Lokata na 60 miesięcy - 4,00%
  • Lokata na 48 miesięcy - 4,00%
  • Lokata na 36 miesięcy - 4,00%
  • Lokata na 24 miesięcy - 4,25%
  • Lokata na 12 miesięcy - 5,00%
  • Lokata na 6 miesięcy - 5,15% (5,25%)
  • Lokata na 3 miesiące - 4,85% (4,95%)
  • Lokata na 1 miesiąc - 4,00% (4,10%)
  • ➕ Dodatkowo ustawiając lokatę jako odnawialną, po odnowieniu dostaniemy na kolejny okres +0,1% względem standardowego oprocentowania aktualnego dla danego okresu lokaty
  • Zakres kwot od 5000 do 50 000 zł
  • W sumie można założyć lokat na 400 000 zł

Ktoś powie, że przy obecnej inflacji lokata i tak nie ochroni nam kapitału. Owszem nie ochroni, ale zmniejszy wpływ wysokiej inflacji. Lokata zawsze była, jest i będzie jedyną bezpieczną formą trzymania oszczędności, która nie wymaga zamrażania kapitału na długi czas. Jedni chcą inwestować, ponosić ryzyko i straty, a inni nie.

Dla wielu osób nadal lokaty są jedyną sensowną opcją trzymania oszczędności, bo mając niewielkie oszczędności jakie mamy alternatywy? Otóż takie:

  • Giełda, fundusze akcyjne, obligacyjne i inne instrumenty finansowe - nie znasz się, to nie zarabiasz tylko tracisz. Zarabia pośrednik, który Ci sprzedał dany produkt finansowy.
  • Mieszkania - obecnie absurdalnie drogie. Trzeba mieć spore oszczędności. Zostało ich zakupione bardzo dużo pod wynajem i może być problem ze znalezieniem najemcy w niektórych miejscach. Bez najemcy generuje systematyczne, stałe koszty.
  • Ziemia, działlki budowlane - też obecnie absurdalnie droga w okolicy miast. Trzeba się znać na wielu rzeczach i posiadać spory kapitał - jak nie wiesz co to pas pieszo-jezdny, opłata adiacencka, renta planistyczna, MPZP, warunki zabudowy, nie wiesz jakie są koszty ciągnięcia mediów itp. to albo się poznasz i dowiesz, albo zakup ziemi nie jest dla Ciebie dobrym pomysłem.
  • Złoto - jest towarem jak inne i w dodatku podatnym na działania polityczne na świecie. Obecnie bardzo drogie, też może spaść. Jak kupisz drogo, a tanio sprzedasz, to stracisz.
  • Bitcoin i inne kryptowaluty - to waluty wyłącznie wirtualne, a ich wartość jest zależna oczywiście od popytu spekulacyjnego. Cechują się dużymi wahaniami kursów, a inwestowanie w nie wymaga znajomości technologii informatycznych.
  • Waluty bogatych krajów - ryzyko kursowe. Poza tym wyższa inflacja i dodruk pieniądza występują obecnie również w bardziej rozwiniętych gospodarczo krajach, chociaż spadek wartości pieniądza nie jest tam tak duży.
  • Obligacje skarbowe - krótkoterminowe są niskooprocentowane. Sensowne są jedynie te wieloletnie na min 4 lata z indeksacją inflacji, ale dostępna jest ona dopiero po pierwszym roku od zakupu. Jeżeli ktoś może zamrozić swoje oszczędności na wiele lat, to jak najbardziej można rozważyć obligacje skarbowe z indeksacją inflacji. Jest to bezpieczny papier wartościowy. Przy czym mam na myśli bezpośredni lub internetowy zakup przez biuro maklerski, a nie żande fudnusze obligacji.
  • Obligacje korporacyjne - emitowane przez firmy - firma bankrutuje - tracisz wszystko. Jesli takowe Cię interesują poczytaj o GetBack, czy Idea Banku, z czym zostali posiadacze ich obligacji. To samo zresztą dotyczy akcji.
  • Zakopane w ogródku, w skarpecie, sejfie - może je ktoś ukraść i w pełni tracą na inflacji obecnie bardzo dużo
  • Inne inwestycje - wymagają dużej wiedzy i doświadczenia z danym rynkiem

Reasumując wydaje mi się, że jak dla osób, które nie dysponują jakimś dużym kapitałem, nie chcą ponosić ryzyka, bo na przykład nie lubią stresu z nim związanego, czy zamrażać pieniędzy na wiele lat, depozyty i lokaty bankowe zawsze będą niestety jedynym rozwiązaniem na trzymanie oszczędności, a państwo powinno te oszczędności chronić przed inflacją, co niestety jak widać w praktyce się nie do końca sprawdza, bo z drugiej strony mamy kredytobiorców, którzy będa narzekać na wzrost rat w wyniku podwyżek stóp procentowych.