[Promocje bankowe i nowe opinie 2020]

InBank [Opinie] Lokaty terminowe Czy bezpieczne? Kredyt gotówkowy online [Opłaty]

In Bank dość niedawno pojawił się na polskim rynku. Jest to bank z Estonii, który niedawno otrzymał od Komisji Nadzoru Finansowego zgodę na działalność w Polsce. Postanowiliśmy się mu zatem nieco bliżej przyjrzeć.

Lokata InBank Nasza Ocena: 4 na 5 5 star
AS InBank S.A. Oddział w Polsce
Adres:Fabryczna 5A, 00-446 Warszawa
Godziny otwarcia:8:00-16:00 (dni robocze)
Telefon:801805805
Lokaty:5000-50000 zł
Okresy:3-60 miesięcy
Oprocentowanie:do 2,2%

Bezpieczeństwo - Co to za bank? Czy to bezpieczny bank?

Bank działa w Unii Europejskiej i obowiązuje go europejskie prawo bankowe. Depozyty są objęte gwarancją estońskiego BFG (Bankowego Funduszu Gwarancyjnego) tak samo jak u nas do równowartości 100 000 euro. Procedura wypłaty środków na wypadek upadłości banku jest też bardzo zbliżona do tej stosowanej prze polski BFG. Ogólnie funkcjonowanie naszego BFG wynika również z przepisów europejskiego prawa bankowego. Dlatego wszędzie kwota gwarancji wynosi 100 000 euro lub równowartość w walucie danego kraju.

By nie bazować na samych polskich publikacjach i komunikatach, postanowiliśmy jak zwykle zapytać u źródła - skontaktowaliśmy się w języku angielskim z estońskim bankowym funduszem gwarancyjny, by potwierdzić, że Inbank w ramach jego działalności w Polsce jest objęty ich gwarancją i zapytać jakby wyglądała ewentualna wypłata tej gwarancji dla obywateli polskich - czy musieliby jechać do Estonii po swoje pieniądze (co byłoby raczej bardzo uciążliwe). Odpowiedź dostaliśmy zaskakująco szybko, bo w ciągu godziny. Na szczęście w razie czego nie trzeba by było nigdzie jechać - ewentualne wypłaty odbywałyby się za pomocą bankowości internetowej danego banku. Jedynie jakby ktoś nie miał dostępu do bankowości internetowej, to wtedy musiałby pojawić się u nich osobiście. Jednkk takich osób raczej nie ma, skoro lokaty w InBanku zakłada się przez Internet. Warto jednak sobie zawsze zapisywać dane do logowania. W każdym razie odpisują bardzo szybko. Ciekawe jakbyśmy się skontaktowali z polskim BFG w języku angielskim, ile czekalibyśmy na odpowiedź i czy w ogóle byśmy ją dostali ;).

Jest to gwarancja obcego kraju, ale prawda jest taka, że Estonia pod względem stabilności finansowo-gospodarczej i rozwoju technologicznego wyprzedza Polskę, więc nie powinno nas to napawać obawami.

Konieczność wypłat z estońskiego funduszu gwarancyjnego klientom InBanku raczej nie powinna grozić. InBank nie posiada w ofercie żadnych złożonych produktów inwestycyjnych, ryzykownych kredytów, naciąganych polisolokat, obligacji korporacyjnych, czy lokat strukturyzowanych, bądź innych produktów udających lokaty, czyli produktów chętnie wprowadzanych w ostatnich latach przez nasze banki, o których opinie społeczne są niezbyt pozytywne. InBank prowadzi działalność stricte bankową - udziela prostych kredytów i gromadzi depozyty w postaci klasycznych lokat terminowych, co w zasadzie powinno być stabilną, niezagrożoną wielkimi wahaniami, działalnością. Dlatego można raczej uznać, że InBank jest bezpiecznym bankiem. Jednak zawsze ta gwarancja funduszu daje nam poczucie bezpieczeństwa, szczególnie patrząc na to co się dzieje ostatnio z polskim bankami.

Opinie klientów

W Polsce Inbank działa od dość niedawna w stosunku to działalności tego banku w niektórych innych krajach europejskich. Dlatego też trudno znaleźć opinie w sieci na temat lokat w tym banku. Jak już są to większości dotyczą działalności kredytowej tego banku. W kwestii lokat w zasadzie co tam można napisać - jak wszystko działa ok to ludzie rzadko piszą opinie. Z tego co udało nam się znaleźć, opinie raczej były pozytywne. W kwestii lokat nie znaleźliśmy żadnej negatywnej opinii. Z kolei w kwestii kredytów sporadycznie zdarzały się negatywne opinie odnośnie RRSO, które w umowie finalnej wychodziło większe niż na stronie, czy w reklamach. Przy czym przy kredytach to normalne, bo finalna oferta zależy od historii i zdolności kredytowej oraz parametrów kredytu.

Lokaty w InBanku

Zamieszanie w okół polskiego KNF, afery i zgrzyty na linii L. Czarnecki i KNF, oskarżenia o korupcję. Spadki cen akcji banków Leszka Czarneckiego, wypłaty depozytów z tych banków itp. na tyle zatrzęsły polskim rynkiem bankowym, że obecnie zyskuje na tym właśnie InBank. W sieci widać coraz większe zainteresowanie lokatami w tym banku. Rzeczywiście przewyższają regularne oferty polskich banków. Oczywiście większy procent można uzyskać w Idei i Getinie, które próbują teraz odzyskiwać kapitał, który odpłynął przy okazji całej tej afery KNF. Wprawdzie już sytuacja nieco się uspokoiła, ale polskie banki niewątpliwie straciły na wiarygodności w oczach klientów, a przynajmniej te, które oferowały. Stąd też duże zainteresowanie lokatami InBanku.

Oferta lokat w InBanku jest bardzo prosta. Proces zakładania lokaty jest taki sam jak we wszystkich nowoczesnych bankach - wszystko można zrobić przez internet. Wybieramy wariant lokaty. Wypełniamy wniosek i robimy przelew na wskazany rachunek naszej lokaty. O ile nie lubię długookresowych lokat, to te 2-3 lata da się przeżyć, a osobiście mam już momentami dość ciągłego przerzucania pieniędzy, szukania i kombinowania, zakładania kont itp. żeby uzyskać procent chociaż na poziomie inflacji. W polskich bankach już prawie nie ma sensownych lokat. Większość jest oprocentowana poniżej inflacji, czyli na nich tracimy.

Dlaczego warto dzisiaj wybierać długoterminowe lokaty? - Są lepiej oprocentowane i nie trzeba co chwilę przerzucać pieniędzy na inna, ani szukać ciągle nowych ofert, pomijając fakt, że w polskich bankach już praktycznie nie ma sensownych lokat. Prześcigają się w obniżka oprocentowania. Lepiej nie będzie. Praktycznie z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej, a oferty lokat coraz bardziej żałosne.

Aktualizacja - koronawirus: Z powodu pandemii koronawirusa każdy się obawia tego co może przynieść przyszłość. Na rzecz bezpieczeństwa bankowych funduszy gwarancyjnym w krajach europejskich może w jakimś stopniu działać fakt przynależności do strefy euro. Polska do niej nie należy, a złotówa bardzo straciła w stosunku do euro. Osobiście skłaniam się ku umiarkowanemu optymizmowi i wierzę, że nasze pieniądze są bezpieczne, a przynajmniej na razie nie ma powodu by myśleć inaczej. Największym zagrożeniem jest dla nich spadek wartości pieniądza w wyniku wzrostu cen, który nietrudno zauważyć. Złota fizycznie prawie nie ma już na rynku i jest w stosunku do złotówki najdroższe w historii. Podobnie jest z silnymi walutami jak euro, czy dolar. Dodatkowo kupując walutę lub złoto ponosimy dodatkowe ryzyko inwestycyjne związane ze zmianą kursów. Każdy niestety musi sam zdecydować co robić ze swoimi oszczędnościami. Wydaje mi się jednak, że rzucanie się na w tej chwili ekstremalnie drogie walory i inwestycje w tak newralgicznym okresie, szczególnie nie mając sporego doświadczenia w tym zakresie, może okazać błędem.

Aktualizacja: Niestety w miarę jak nasze banki obniżają oprocentowanie lokat, InBank sukcesywnie też obniża swoje, bo nie ma konkurencji. Ostatnio lokaty InBanku po obniżce stóp procentowych przestały być tak atrakcyjne jak kiedyś. Niestety obniżki dotyczą wszystkich banków, ale i tak jest dużo lepiej niż w naszych bankach, gdzie oprocentowanie jest na absurdalnie niskim poziomie. Tak to wygląda obecnie w InBanku:

  • Lokata na 60 miesięcy - 2,20%
  • Lokata na 48 miesięcy - 2,00%
  • Lokata na 36 miesięcy - 1,85%
  • Lokata na 24 miesięcy - 1,80%
  • Lokata na 12 miesięcy - 1,70% 👍 [dobra oferta]
  • Lokata na 6 miesięcy - 1,45% 👍 [dobra oferta]
  • Lokata na 3 miesiące - 0,90%
  • ➕ Dodatkowo ustawiając lokatę jako odnawialną, po odnowieniu dostaniemy na kolejny okres +0,1% względem standardowego oprocentowania aktualnego dla danego okresu lokaty
  • Zakres kwot od 5000 do 50 000 zł
  • W sumie można założyć lokat na 400 000 zł

👍 - według mnie najlepsze opcje w swojej klasie.

Mnie jej założenie zajęło 3 min. To dlatego, że można ją opłacić przelewem online Blue Media. Jak naszego banku nie ma na liście, to trzeba wybrać "przelew z innego banku" i zrobić go ręcznie na podane dane. Ogólnie jest to bardzo sprawnie rozwiązane. Wypełniamy formularz, potwierdzamy e-mail i robimy przelew.

Są pewne porównywalne alternatywy, szczególnie jak ktoś woli krótsze okresy i nie chce zakładać długookresowych lokat powyżej roku.

Po InBanku na polski rynek wszedł również na tych samych zasadach drugi bank europejski za zgodą polskiej Komisji Nadzoru Finansowego. Z tym, że oferuje nieco lepsze oprocentowanie lokat niż InBank, który ciągle je obniża. Lokata Facto to propozycja banku Banca Farmafactoring należącego do grupy BFF Banking Group, który oferuje lokaty w Unii Europejskiej, w tym także od niedawana u nas za zgodą KNF. Jest to duży włoski bank z wieloletnią tradycją, specjalizujący się w faktoringu dla branży medycznej. Działający w wielu krajach Unii. Lokaty są zakładane w złotówkach na lepszy procent niż w naszych bankach, ale tak jak w przypadku InBanku analogicznie tutaj gwarancji bankowej udziela włoski bankowy fundusz gwarancyjny - FITD. Tak jak w przypadku InBanku, też napisaliśmy tym razem do włoskiego funduszu, żeby zapytać czy na pewno gwarantują te depozyty dla banku Banca Farmafactoring. Oczywiście potwierdzili, że na mocy europejskiego prawa bankowego gwarantują. Ewentualne wypłaty odbywałyby się zdalnie przez przelewy internetowe bez konieczności wyjazdu do Włoch. Warto jednak zaznaczyć, że te zagraniczne banki są w znacznie lepszej kondycji niż nasza Idea, czy Getin z akcjami za 30 gr. i alertami na liście KNF. Lokata Facto nie ma górnego limitu, ale pamiętajcie, że gwarancje bankowych funduszy gwarancyjnych w całej UE obejmują kwotę do równowartości 100 tys. euro. Wszystkie bankowe fundusze gwarancyjne w Unii Europejskiej, włącznie z naszym, działają tak samo - na podstawie tych samych przepisów prawa. Nie ponosimy też ryzyka zmiany kursu pln, bo lokata jest w złotówkach i nie ulega przewalutowaniu.

  • Lokata na 60 miesięcy - 1%
  • Lokata na 48 miesięcy - 1%
  • Lokata na 36 miesięcy - 1,30%
  • Lokata na 24 miesięcy - 1,30%
  • Lokata na 18 miesięcy - 1%
  • Lokata na 12 miesięcy - 1,60% 👍 [dobra oferta]
  • Lokata na 9 miesięcy - 1,60% 👍 [dobra oferta]
  • Lokata na 6 miesięcy - 1,20%
  • Lokata na 3 miesiące - 1,10%

👍 - według mnie najlepsze opcje w swojej klasie.

Uwaga! W wyniku rekordowej obniżki stóp procentowych w Polsce polskie banki sukcesywnie obniżają z tygodnia na tydzień oprocentowanie lokat i idą w kierunku zera, a europejskie jak Facto robią potem to samo, bo dostosowują oprocentowanie do ofert lokat w polskich bankach. Jak ktoś nie chce ryzykować i nadal woli bezpieczne lokaty niż produkty z ryzykiem inwestycyjnym, to warto się pospieszyć i wybierać nieco dłuższe okresy (w przypadku Facto np. 9 lub 12 miesięcy), bo za moment polskie banki znowu obniżą swoje oferty, po czym zagraniczne zrobią to samo.Link do niej poniżej:

To jest w tej chwili najczęściej wyszukiwana lokata na naszym blogu, co z resztą nie dziwi, skoro polskie banki prześcigają się w obniżaniu ofert lokat z żenującego poziomu na tragiczny. Dodatkowo tak jak wspominaliście w komentarzach w analizie lokaty Facto - patrząc na ceny akcji większości naszych banków, które dają jeszcze coś w okolicy 1% - to tak naprawdę są one w kiepskiej kondycji finansowej. Akcje Getinu notowane są na około 20 groszy, Idei poniżej 2 zł, Millennium około 3 zł, a Bancca Farmafactoring (Facto) 5 tyle, że euro - około 23 zł.

Kedyty w InBanku - RRSO

Flagowym produktem Inbanku, jest niewątpliwie kredyt gotówkowy online dostępnego w pełni przez Internet. Inbank nie jest pierwszym bankiem w Polsce, który postanowił zaoferować swój kredyt przez Internet. Wcześniej podobne próby podjęły m.in. takie banki jak Getin Bank ze swoim iKredyt, czy BNP BGŻ Paribas ze swoją iGotówką. Jednak kredyty te raczej nie zyskały większej popularności. Banki widać troszkę pozazdrościły popularności firmom pożyczkowym, które oferując szybkie wygodne pożyczki przez Internet, zgarnęły sporą część rynku kredytowego.

InBank z kolei chwali się najwyższą notą i pierwszym miejscem aż w 3 rankingach portali finansowych i porównywarek: Bankier, TotalMoney i eBroker.

Wiadomo, że w świecie finansów za odpowiednie pieniądze można wszystko, także może sprawdźmy na ile wiarygodne są owe pochwały i jak wygląda ten kredyt gotówkowy na tle konkurencji. Może dla potrzeb testu przyjmijmy sobie konkretny przykład 6000 zł na 24 miesiące (maksymalna kwota kredytu to na dany moment 50 tys. zł). W przypadku InBanku niespecjalnie będziemy zwracać uwagę na wysokość raty, bo w symulacji na stronie jest podana kwota raty z kluczowym dopiskiem "od" i rzeczywiście jest najniższa spośród porównywanych konkurencyjnych kredytów i pożyczek dostępnych przez Internet. Jako, że każdy kredyt oprócz oprocentowania podstawowego podawanego w reklamach ma jeszcze szereg innych opłat nie będziemy rozdrabniać się na to co w którym kredycie jest wyższe. Zwrócimy za to szczególną uwagę na RRSO, czyli rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, która najbardziej obrazuje prawdziwy, realny koszt kredytu. Banki są ustawowo zobowiązane do podawania RRSO.

Najpierw może porównajmy przykładowe banki

Zanim jednak podejmiesz jakąkolwiek decyzję dotyczącą wyboru kredytu gotówkowego, doczytaj do końca włącznie z aktualizacją w dalszej części artykułu.

InBank RRSO 12,40%

iGotówka RRSO 22,21%

iKredyt Getin Bank RRSO 30,40%

Czyli rzeczywiście RRSO w InBank jest znacznie niższe niż przy konkurencyjnych kredytach internetowych. Nawet można rzec, że różnica jest ogromna. Oczywiście im krótszy okres wybierzemy tym RRSO nieco wzrośnie, a w przypadku dłuższych okresów jeszcze spadnie - nawet do około 10%. Powyższa kalkulacja oczywiście jest wykonana na danym monet i może z czasem ulec zmianie. Nie zmienia to faktu, że kredyt w InBanku ma rzeczywiście bardzo niskie RRSO.

W porównaniu do pożyczek pozabankowych (ratalnych)

Ponieważ dość ambitnie podeszliśmy do tematu, postanowiliśmy porównać również kredyt w InBanku z symulacjami w znanych firmach pozabankowych udzielających ratalnych pożyczek przez Internet - typu Zaplo, Happi, Ferratum, który jest niby bankiem, ale działa jak klasyczna firma pożyczkowa oraz innych podobnych firm. Prezentowanie wyników w przypadku pożyczek pozabankowych już mija się z celem, bo RRSO jest w tego typu firmach o wiele, wiele większe i sięga nieraz 100% i więcej, a kwoty maksymalne takich pożyczek są z kolei znacznie mniejsze. Poniżej symulacja z Ferratum Banku dla 5 tys. (bo to kwota maksymalna dla nowego klienta w Ferratum Bank) - RRSO 103% czego chyba nie trzeba komentować:

Dla innych wariantów kredytu internetowego różnice w RRSO kształtują się dość podobnie. Czyli pod tym względem InBank wypada rzeczywiście nieźle. Za granicą (w krajach, w których działa) bank ten jest bardzo popularny i podobno pozamiatał rynek. Swoim kredytem internetowym przejął olbrzymią część klientów konkurencji. Ciekawe czy u nas będzie podobnie. Obecnie bank próbuje swoich sił na kolejnych rynkach zagranicznych w tym także w Polsce.

Jak wziąć kredyt przez Internet w In Banku?

Proces jest taki sam jak wszędzie przy kredytach i pożyczkach online. Mamy tu suwaki, na których trzeba wybrać kwotę i okres spłaty. Wypełniamy wniosek swoimi danymi. Następnie wykonujemy przelew weryfikacyjny na symboliczny 1 zł z naszego konta bankowego w celu weryfikacji danych i potwierdzenia numeru rachunku, na który mają trafić pieniądze z kredytu. Ważne by dane we wniosku zgadzały się z tymi w przelewie weryfikacyjnym. Musi on być wykonany z naszego konta i dane muszą się pokrywać. Dostaniemy również kod sms, który trzeba będzie wprowadzić jako formę potwierdzenia zawarcia umowy. Wszytko odbywa się w pełni zdalnie przez Internet.

Aktualizacja: Z licznych przesyłanych do nas informacji od czytelników wynika, że Inbank odrzuca dużo wniosków o kredyty, a RRSO w umowie okazuje zwykle jest wyższe. Na początku kredyty InBanku były bardzo tanie, teraz jak bank ugruntował swoją pozycję na rynku w Polsce już takie tanie nie są. Dlatego bardziej polecamy inny kredyt gotówkowy - link znajdziecie poniżej. To klasyczny kredyt gotówkowy (wstępna decyzja jest przez telefon), ale w przeciwieństwie do internetowej iGotówki ma bardzo niskie RRSO. Jest ponad trzy razy tańszy. Oczywiście jak zwykle w praktyce po dokonaniu kalkulacji i ocenie naszej zdolności kredytowej RRSO może okazać się nieco wyższe, ale i tak jest realnie mniejsze niż w InBanku, a na te 9,51%, które początkowo podawał InBank na swojej stronie nie ma co liczyć. Z resztą obecnie jest nieporównywalnie wyższe, niż było na początku jak InBank wchodził na polski rynek.

Lepsze alternatywy

Aktualizacja [COVID-19] Uwaga: Napływają do nas liczne informacje z rynku, że z powodu kryzysu gospodarczego wywołanego przez pandemię koronawisrusa banki ekstremalnie zaostrzyły procedury przyznawania kredytów z obawy o wypłacalność kredytobiorców. Bardzo trudno dostać kredyt. Podobno akceptacja wniosków w niektórych bankach plasuje się na poziomie 0,5%. Czyli w takim wypadku na 200 wniosków 1 jest akceptowany. Nawet lekarze, osoby na stanowiskach kierowniczych, pracujący w placówkach państwowych dostają odmowy przyznania kredytu. Zjawisko to dotyczy nawet firm pożyczkowych i chwilówek, które polikwidowały wszystkie promocje i zaostrzyły procedury udzielania pożyczek, a jak już pożyczają, to wybranym i na zabójczy procent.

Według informacji jakie otrzymaliśmy od Bankiera najłatwiej dostać obecnie pożyczkę w Kasie Stefczyka. W materiałach promocyjnych ma RRSO 6,23%, czyli aktualnie to najtańszy kredyt gotówkowy na rynku, ale wiadomo, że realnie to zależy od oceny naszej zdolności kredytowej przez banki.

Wymagania: wiek minimum 30 lat, brak postępowania komorniczego i złej historii kredytowej.

Podają też, że maksymalna kwota pożyczki bez wychodzenia z domu wynosi 50 tys. zł (nie sprawdzaliśmy). Można wybrać większe kwoty nawet do 160 tys., przy czym wiadomo, że duże kwoty trudniej dostać.

Poniżej zamieszczam link do formularza kontaktowego w formie takiego krótkiego wniosku. Ten kredyt nazywa się Fit i jest ofertą promocyjną.

Proponuję zacząć od Kasy Stefczyka, bo liczne zapytania z wielu banków wysyłane do BIK w celu weryfikacji, mogą pogorszyć naszą zdolność kredytową, a trzeba się liczyć z tym, że w wielu bankach dostaniemy odmowę.

Nasza ocena: 5 star

Inne alternatywy, ale trudniej dostać

Kredyt gotówkowy Santander Bank Polska RRSO: 8,12% od 1000 do 3 tys. zł.

Moim zdaniem najtańszy kredyt gotówkowy ma teraz Santander Bank Polska (to dawny BZ WBK - Uwaga, nie mylić z Santander Consumer - ten ma droższe kredyty). Kredyt dostępny jest do 30 tys. Oczywiście należy pamiętać, że każdy kredyt jest kwestią indywidualną. Poniżej podaję link do formularza na stronie Santander BP, gdzie można zostawić dane do kontaktu. Zadzwonią i przygotują nam ofertę.

Trzeba zostawić dane kontaktowe. Aktualnie banki opracowują sobie własne obostrzenia do udzielania kredytów z powodu obecnego kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią koronawirusa. Z tego co udało mi się dowiedzieć o Santanderze - kredyt najłatwiej dostaną osoby z umową o pracę lub prowadzące działalność w sektorze najmniej zagrożonym (nad listą zawodów/specjalizacji bank jeszcze pracuje) w wieku min. 28 lat. W kwestii dochodów preferowani są średnio zarabiający/kierownicy niższego/wyższego szczebla. Ponadto bank przychylniej patrzy na klientów banku z historią na rachunku.


Kredyt gotówkowy BNP Paribas RRSO 11,36%.

  • Dla kwot poniżej 30 tys. maks okres spłaty to 84 miesięcy (7 lat).
  • od 30 tys. do 200 tys. zł - okres od 6 do 120 miesięcy (10 lat)

Oczywiście te oferty ciągle się zmieniają, więc RRSO aktualnie może się nieco różnić od tego podanego przeze mnie.

Po wybuchu pandemii koronawirusa na rynku pojawiło się sporo kredytów online - na selfie, na automatyczną weryfikację aparatem w telefonie itp. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że są 3 razy droższe od normalnych. Także warto sobie zadać pytanie - czy warto?

W ofercie InBanku na razie nie ma kont bankowych, ale życzymy im jak najlepszego rozwoju w Polsce - im większa konkurencja tym lepiej dla klientów.

Aktualne zestawienie najlepszych lokat na rynku możecie znaleźć we wpisie z poniższego linku, zawierającego wyselekcjonowane najlepsze oferty na dzień dzisiejszy:

Najlepsze Lokaty Bez Konta - aktualne zestawienie

Jak zwykle zachęcam do komentowania i wyrażania własnych opinii.
Do góry:
Jesteś tu:
AntyhaczykNajlepsze BankiOpinie o Bankach ⭐ InBank [Opinie] Lokaty terminowe Czy bezpieczne? Kredyt gotówkowy online [Opłaty]

Opinie na forum oraz Wasze pytania o warunki, opłaty, promocje itp:
20 komentarzy

Proszę nie przedstawiać się jako nazwy domen / portali. Zanim wyślesz komentarz przeczytaj co napisałeś. Można publikować komentarze jako anonim, ale prosimy o przedstawianie się chociaż imeniem - ułatwia to komunikację.
Komentarze są wyłącznie prywatnymi opiniami internautów. Administaor nie ponosi odpowiedzialności za opinie i komenatrze czytelników. Treści niezgodne z prawem i zasadmi moralnymi, obraźliwe oraz komenatrze ze słowem kluczowym zamiast nazwy nie będą publikowane. Będziemy szczególnie wdzięczni za opinie kleintów banków i innych instytucji.

  1. Będę szczery i powiem, że dopiero w tym artykule słyszę o tym banku po raz pierwszy. Wydaję się być faktycznie dość interesujący, ale jeszcze poczekam na więcej opinii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko OK. Właśnie mi się skończyła lokata 2-letnia. Założyłam sobie kolejną na 3 lata.

      Usuń
    2. Lokaty w ING już 0,05%. Szał. Ciekawe czy ktoś takie zakłada, czy to tylko tak żeby coś było, bo to praktycznie 0.

      Usuń
  2. Dopiero niedawno wszedł na polski rynek. Nie reklamuje się to nie słyszałeś. Ja im życzę jak najlepiej, bo ten kredyt rzeczywiście jest tani. Może przytrą trochę nosa naszym bankom, które sobie liczą za wszystko jak za zborze.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to trochę może utrzeć nosa bankom tradycyjnym, bo ma koszty prowadzenia działalności niższe niż inne banki, może dać naprawdę dobrą ofertę. Z drugiej strony chwilówkom raczej nie zagrozi, bo zbyt restrykcyjnie sprawdza zdolność kredytową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy temat - który ich produkt sprawdzam, to są liderami na rynku - zaskakujące, bo raczej o nich cicho. Inna sprawa - widziałeś ich kredyt bankowy? W jaki sposób bez zabezpieczenia są w stanie dać niższe RRSO niż inne banki z zabezpieczeniem?

    OdpowiedzUsuń
  5. To już jest ich sprawa jakie ryzyko ponoszą. To nie jest typowy bank. Bardzo jest nastawiony na te kredyty online i na tym się skupia. Firmy pożyczkowe też ponoszą jeszcze większe ryzyko, tylko sobie odbijają na astronomicznych odsetkach i opłatach. W sumie w Inbanku chyba dość skrupulatnie weryfikują klienta. Może być tak, że przy większych kwotach trzeba dosłać zaświadczenie o zarobkach, bo raczej nie pożyczą komuś 50 tys. bez sprawdzenia go. Ten bank podobno jest bardzo popularny w Estonii i tam przejął bardzo dużą część rynku kredytowego. Przy czym w ogóle się nie reklamują u nas. Poza Internetem nie widziałem ani jednej reklamy. Tak naprawdę, żeby ich ocenić, to musiałby ktoś tu się wypowiedzieć, kto już wziął ten kredyt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oferują na stronie głównej RRSO 9,51%, a do podpisania jest umowa z RRSO 16,49%.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak jest niskie w porównaniu do naszych banków. Na stronie głównej jest tylko symulacja. Pewnie zależy to też od twojej zdolności kredytowej i ryzyka dla banku. Teraz rzeczywiście dla kredytu gotówkowego na stronie symulacja pokazuje cały czas to RRSO 9,51%. Chyba im się coś zawiesiło, bo w przypadku kredytu samochodowego się zmienia na bieżąco jak zmieniamy okres i kwotę, a w przypadku kredytu gotówkowego cały czas pokazuje to 9,5%. Jak patrzyłam jakiś czas temu, to było zależne od kwoty i okresu, bo to przecież podstawowy czynnik wpływający na RRSO. Te 9,51% to jest chyba najniższe z możliwych. Wcześniej jak patrzyłam dla interesującego mnie wariantu, to było RRSO 12%. W każdym razie wypełnienie wniosku nic nie kosztuje. Więc można sobie sprawdzić jakie wyjdzie dla naszego wariantu kredytu.

      Usuń
    2. @Anonimowy To ciekawe, bo mi wyszło znacznie mniejsze - 12% z czymś. 9,51% to najmniejszy z możliwych. To jest najlepszy i najtańszy kredyt gotówkowy jaki można obecnie w Polsce dostać. Sprawdziłam chyba z 10 banków. Jasne inne banki w reklamach w TV podają nawet mniej niż InBank, ale obok małym drukiem RRSO już znacznie wyższe, a potem w praktyce jeszcze większe. Z resztą wystarczy zobaczyć w tym artykule u góry jakie RRSO jest w Getinie, czy BGŻ. Także tańszego i tak nie znajdziesz. Zobaczysz.

      Usuń
  7. Proces odzyskiwania pieniędzy zgromadzonych na lokatach w razie upadłości Inbanku przedstawiony na ich stronie:
    Tryb dochodzenia roszczeń z tytułu gwarantowania depozytów przez estoński fundusz gwarancyjny Tagatisfond jest następujący:

    Do 2 dni roboczych od dnia kiedy depozyt stał się niedostępny Fundusz Gwarancyjny publikuje informację w gazecie o zasięgu ogólnokrajowym oraz na stronie internetowej funduszu informacje o terminie i procedurze wypłaty, w tym wymaganych dokumentach,
    Do 2 dni roboczych zarządca lub likwidator instytucji kredytowej upewnia się, że każdy deponent ma dostęp do informacji o rachunku depozytu i otrzymał wyciąg z informacją na temat wysokości jego depozytu oraz dostarcza do Funduszu Gwarancyjnego informacje o deponentach i wysokości ich depozytów,
    Do 4 dni roboczych od powiadomienia deponent ma prawo zgłosić do zarządcy/syndyka swoje stanowisko dotyczące skorygowania wysokości jego depozytu,
    Do 7 dni roboczych Fundusz Gwarancyjny lub wskazana Instytucja kredytowa wypłacają depozyt do wysokości gwarantowanej przez Fundusz Gwarancyjny kwoty,
    Do 10 dni roboczych Rada Nadzorcza Funduszu Gwarancyjnego może przedłużyć termin wypłaty depozytu (max. termin wypłaty wynosi 17 dni roboczych od daty kiedy depozyt stał się niedostępny)
    Do 3 lat deponent może wnieść skargę przeciwko Funduszowi Gwarancyjnemu, jeśli Fundusz Gwarancyjny nie wypłacił kwoty depozytu we wskazanym terminie albo wypłacił kwotę mniejszą niż ustalono.

    Z Funduszem Gwarancyjnym można skontaktować się m.in. poprzez formularz kontaktowy dostępny na stronie internetowej Funduszu w języku estońskim, angielskim i rosyjskim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli jak u nas mniej więcej.

    To jest prosty bank, który ma tylko lokaty i proste kredyty nie bawi się w jakieś inwestycje szemrane jak nasze banki. Dlatego jest w dobrej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lokaty mają spoko, lepszy procent niż to g...o co nasze banki dają. Bardzo łatwo się zakłada. Szybki przelew online Blue Media i lokata założona. Kredytu nie brałem, to nie wiem, ale widziałem, że tam sporo podrożał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lokaty InBanku są bezpieczniejsze niż w Polsce. Nasz system bankowy nie jest wcale w dobrej kondycji. Przynajmniej kilka banków jest na skraju upadłości - np. Idea Bank, Getin, BOŚ cienko przędzie, Plus Bank i inne. Stabilne są molochy, ale tam mamy 0,8% na lokatach!

    Dobrze, że Unia zmusiła kraje członkowskie do jednolitych warunków udzielania gwarancji przez narodowe bankowe fundusze gwarancyjne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tam dużą lokatę. Według mnie bank ok.

    OdpowiedzUsuń
  12. No a co tam miałoby być nie ok? Masz tylko lokaty i kredyty. Nie ma kont, nie muszą się babrać z różnymi problemami klientów.
    Początkowo byłem dość sceptyczny i założyłem lokatę na małą kwotę na 3 miesiące, tyle że ona nie jest szczególnie atrakcyjna. Właśnie się skończyła, było wszystko ok. Dzisiaj zakładam już dużą lokatę.

    OdpowiedzUsuń
  13. U.K miałam lokatę założoną w 2018 r na okres dwóch lat, po jej rozwiązaniu założyłam następną i wszystko jest OK.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzisiejsze czasy charakteryzują się tym że..ciężko dostać kredyt. Niestety, trzeba walczyć i szukać finansowania.

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do polskich banków i ich wiarygodności, to właśnie prokuratura postawiła zarzuty Leszkowi już teraz Cz. - głównemu właścicielowi Idea Bank i Getinu (to są polskie banki). Chcą go zamknąć w związku z aferą GetBack. Przesiąknięte to politycznie. Obligacje GetBack oferowały również podobno takie banki jak Millennium i PKO.

    Wspominam o tym, bo jak dla mnie zagraniczne banki są bardziej wiarygodne do tych naszych.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem co oni chcą zrobić z tymi bankami - Ideą i Getinem - coś na pewno. Polska nie jest krajem dobrym do trzymania pieniędzy ze względu na nieprzyjazne prawo i upolitycznione sądy i instytucje państwowe. Nawet mogą sobie zagarnąć majątek bez wyroku sądu, bo sobie przegłosowali jakąś taką ustawę, a dopiero potem właściciel ma udowadniać, że zdobył go uczciwie.

    OdpowiedzUsuń