[Nowe opinie 2019]

InBank [Opinie] Lokaty terminowe Czy bezpieczne? Kredyt gotówkowy online [Opłaty]

In Bank dość niedawno pojawił się na polskim rynku. Jest to bank z Estonii, który niedawno otrzymał od Komisji Nadzoru Finansowego zgodę na działalność w Polsce. Postanowiliśmy się mu zatem nieco bliżej przyjrzeć.

Lokata InBank Nasza Ocena: 4 na 5 5 star
AS InBank S.A. Oddział w Polsce
Adres:Fabryczna 5A, 00-446 Warszawa
Godziny otwarcia:8:00-16:00 (dni robocze)
Telefon:801805805
Lokaty:5000-50000 zł
Okresy:3-60 miesięcy
Oprocentowanie:do 3,05%
Nasz wybór:2,9% na 2 lata

Bezpieczeństwo - Czy to bezpieczny bank?

Bank działa w Unii Europejskiej i obowiązuje go europejskie prawo bankowe. Depozyty są objęte gwarancją estońskiego BFG (Bankowego Funduszu Gwarancyjnego) tak samo jak u nas do równowartości 100 000 euro. Procedura wypłaty środków na wypadek upadłości banku jest też bardzo zbliżona do tej stosowanej prze polski BFG. Ogólnie funkcjonowanie naszego BFG wynika również z przepisów europejskiego prawa bankowego. Dlatego wszędzie kwota gwarancji wynosi 100 000 euro lub równowartość w walucie danego kraju.

By nie bazować na samych polskich publikacjach i komunikatach, postanowiliśmy jak zwykle zapytać u źródła - skontaktowaliśmy się w języku angielskim z estońskim bankowym funduszem gwarancyjny, by potwierdzić, że Inbank w ramach jego działalności w Polsce jest objęty ich gwarancją i zapytać jakby wyglądała ewentualna wypłata tej gwarancji dla obywateli polskich - czy musieliby jechać do Estonii po swoje pieniądze (co byłoby raczej bardzo uciążliwe). Odpowiedź dostaliśmy zaskakująco szybko, bo w ciągu godziny. Na szczęście w razie czego nie trzeba by było nigdzie jechać - ewentualne wypłaty odbywałyby się za pomocą bankowości internetowej danego banku. Jedynie jakby ktoś nie miał dostępu do bankowości internetowej, to wtedy musiałby pojawić się u nich osobiście. Jednkk takich osób raczej nie ma, skoro lokaty w InBanku zakłada się przez Internet. Warto jednak sobie zawsze zapisywać dane do logowania. W każdym razie odpisują bardzo szybko. Ciekawe jakbyśmy się skontaktowali z polskim BFG w języku angielskim, ile czekalibyśmy na odpowiedź i czy w ogóle byśmy ją dostali ;).

Jest to gwarancja obcego kraju, ale prawda jest taka, że Estonia pod względem stabilności finansowo-gospodarczej i rozwoju technologicznego wyprzedza Polskę, więc nie powinno nas to napawać obawami.

Konieczność wypłat z estońskiego funduszu gwarancyjnego klientom InBanku raczej nie powinna grozić. InBank nie posiada w ofercie żadnych złożonych produktów inwestycyjnych, ryzykownych kredytów, naciąganych polisolokat, obligacji korporacyjnych, czy lokat strukturyzowanych, bądź innych produktów udających lokaty, czyli produktów chętnie wprowadzanych w ostatnich latach przez nasze banki, o których opinie społeczne są niezbyt pozytywne. InBank prowadzi działalność stricte bankową - udziela prostych kredytów i gromadzi depozyty w postaci klasycznych lokat terminowych, co w zasadzie powinno być stabilną, niezagrożoną wielkimi wahaniami, działalnością. Dlatego można raczej uznać, że InBank jest bezpiecznym bankiem. Jednak zawsze ta gwarancja funduszu daje nam poczucie bezpieczeństwa, szczególnie patrząc na to co się dzieje ostatnio z polskim bankami.

Opinie klientów

W Polsce Inbank działa od dość niedawna w stosunku to działalności tego banku w niektórych innych krajach europejskich. Dlatego też trudno znaleźć opinie w sieci na temat lokat w tym banku. Jak już są to większości dotyczą działalności kredytowej tego banku. W kwestii lokat w zasadzie co tam można napisać - jak wszystko działa ok to ludzie rzadko piszą opinie. Z tego co udało nam się znaleźć, opinie raczej były pozytywne. W kwestii lokat nie znaleźliśmy żadnej negatywnej opinii. Z kolei w kwestii kredytów sporadycznie zdarzały się negatywne opinie odnośnie RRSO, które w umowie finalnej wychodziło większe niż na stronie, czy w reklamach. Przy czym przy kredytach to normalne, bo finalna oferta zależy od historii i zdolności kredytowej oraz parametrów kredytu.

Lokaty w InBanku

Zamieszanie w okół polskiego KNF, afery i zgrzyty na linii L. Czarnecki i KNF, oskarżenia o korupcję. Spadki cen akcji banków Leszka Czarneckiego, wypłaty depozytów z tych banków itp. na tyle zatrzęsły polskim rynkiem bankowym, że obecnie zyskuje na tym właśnie InBank. W sieci widać coraz większe zainteresowanie lokatami w tym banku. Rzeczywiście przewyższają regularne oferty polskich banków. Oczywiście większy procent można uzyskać w Idei i Getinie, które próbują teraz odzyskiwać kapitał, który odpłynął przy okazji całej tej afery KNF. Wprawdzie już sytuacja nieco się uspokoiła, ale polskie banki niewątpliwie straciły na wiarygodności w oczach klientów, a przynajmniej te, które oferowały. Stąd też duże zainteresowanie lokatami InBanku.

Oferta lokat w InBanku jest bardzo prosta. Proces zakładania lokaty jest taki sam jak we wszystkich nowoczesnych bankach - wszystko można zrobić przez internet. Wybieramy wariant lokaty. Wypełniamy wniosek i robimy przelew na wskazany rachunek naszej lokaty. O ile nie lubię długookresowych lokat, to te 2-3 lata da się przeżyć, a osobiście mam już momentami dość ciągłego przerzucania pieniędzy, szukania i kombinowania, zakładania kont itp. żeby uzyskać procent chociaż na poziomie inflacji. W polskich bankach już prawie nie ma sensownych lokat. Większość jest oprocentowana poniżej inflacji, czyli na nich tracimy.

Dlaczego warto dzisiaj wybierać długoterminowe lokaty? - Są lepiej oprocentowane i nie trzeba co chwilę przerzucać pieniędzy na inna, ani szukać ciągle nowych ofert, pomijając fakt, że w polskich bankach już prawnie nie ma sensownych lokat

Wszystkie dostępne okresy lokaty do wyboru:

  • Lokata na 60 miesięcy - 3,05%
  • Lokata na 48 miesięcy - 3,00%
  • Lokata na 36 miesięcy - 2,95% ⭐ Naszym zdaniem najlepsza lokata na rynku - okres długi, ale dobry procent i nie trzeba się martwić gdzie co chwilę przenosić oszczędności, szukać nowych lokat, pomijając fakt, że w polskich bankach już prawie nie ma dobrych lokat. Jak nasze banki obniżają lokaty, to InBank też obniża, także nie wiadomo jak długo będzie dostępna z takim oprocentowaniem.
  • Lokata na 24 miesięcy - 2,60%
  • Lokata na 12 miesięcy - 2,10%
  • Lokata na 6 miesięcy - 1,80%
  • Lokata na 3 miesiące - 1,30%
  • Zakres kwot od 5000 do 50 000 zł
  • W sumie można założyć lokat na 400 000 zł

Mnie jej założenie zajęło 3 min. To dlatego, że można ją opłacić przelewem online Blue Media. Jak naszego banku nie ma na liście, to trzeba wybrać "przelew z innego banku" i zrobić go ręcznie na podane dane. Ogólnie jest to bardzo sprawnie rozwiązane. Wypełniamy formularz, potwierdzamy e-mail i robimy przelew.

Kedyty w InBanku - RRSO

Flagowym produktem Inbanku, jest niewątpliwie kredyt gotówkowy online dostępnego w pełni przez Internet. Inbank nie jest pierwszym bankiem w Polsce, który postanowił zaoferować swój kredyt przez Internet. Wcześniej podobne próby podjęły m.in. takie banki jak Getin Bank ze swoim iKredyt, czy BNP BGŻ Paribas ze swoją iGotówką. Jednak kredyty te raczej nie zyskały większej popularności. Banki widać troszkę pozazdrościły popularności firmom pożyczkowym, które oferując szybkie wygodne pożyczki przez Internet, zgarnęły sporą część rynku kredytowego.

InBank z kolei chwali się najwyższą notą i pierwszym miejscem aż w 3 rankingach portali finansowych i porównywarek: Bankier, TotalMoney i eBroker.

Wiadomo, że w świecie finansów za odpowiednie pieniądze można wszystko, także może sprawdźmy na ile wiarygodne są owe pochwały i jak wygląda ten kredyt gotówkowy na tle konkurencji. Może dla potrzeb testu przyjmijmy sobie konkretny przykład 6000 zł na 24 miesiące (maksymalna kwota kredytu to na dany moment 50 tys. zł). W przypadku InBanku niespecjalnie będziemy zwracać uwagę na wysokość raty, bo w symulacji na stronie jest podana kwota raty z kluczowym dopiskiem "od" i rzeczywiście jest najniższa spośród porównywanych konkurencyjnych kredytów i pożyczek dostępnych przez Internet. Jako, że każdy kredyt oprócz oprocentowania podstawowego podawanego w reklamach ma jeszcze szereg innych opłat nie będziemy rozdrabniać się na to co w którym kredycie jest wyższe. Zwrócimy za to szczególną uwagę na RRSO, czyli rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, która najbardziej obrazuje prawdziwy, realny koszt kredytu. Banki są ustawowo zobowiązane do podawania RRSO.

Najpierw może porównajmy przykładowe banki

Zanim jednak podejmiesz jakąkolwiek decyzję dotyczącą wyboru kredytu gotówkowego, doczytaj do końca włącznie z aktualizacją w dalszej części artykułu.

InBank RRSO 11,51%

iGotówka BGŻ Paribas RRSO 22,21%

iKredyt Getin Bank RRSO 30,40%

Czyli rzeczywiście RRSO w InBank jest znacznie niższe niż przy konkurencyjnych kredytach internetowych. Nawet można rzec, że różnica jest ogromna. Oczywiście im krótszy okres wybierzemy tym RRSO nieco wzrośnie, a w przypadku dłuższych okresów jeszcze spadnie - nawet do około 10%. Powyższa kalkulacja oczywiście jest wykonana na danym monet i może z czasem ulec zmianie. Nie zmienia to faktu, że kredyt w InBanku ma rzeczywiście bardzo niskie RRSO.

W porównaniu do pożyczek pozabankowych (ratalnych)

Ponieważ dość ambitnie podeszliśmy do tematu, postanowiliśmy porównać również kredyt w InBanku z symulacjami w znanych firmach pozabankowych udzielających ratalnych pożyczek przez Internet - typu Zaplo, Happi, Ferratum, który jest niby bankiem, ale działa jak klasyczna firma pożyczkowa oraz innych podobnych firm. Prezentowanie wyników w przypadku pożyczek pozabankowych już mija się z celem, bo RRSO jest w tego typu firmach o wiele, wiele większe i sięga nieraz 100% i więcej, a kwoty maksymalne takich pożyczek są z kolei znacznie mniejsze. Poniżej symulacja z Ferratum Banku dla 5 tys. (bo to kwota maksymalna dla nowego klienta w Ferratum Bank) - RRSO 103% czego chyba nie trzeba komentować:

Dla innych wariantów kredytu internetowego różnice w RRSO kształtują się dość podobnie. Czyli pod tym względem InBank wypada rzeczywiście nieźle. Za granicą (w krajach, w których działa) bank ten jest bardzo popularny i podobno pozamiatał rynek. Swoim kredytem internetowym przejął olbrzymią część klientów konkurencji. Ciekawe czy u nas będzie podobnie. Obecnie bank próbuje swoich sił na kolejnych rynkach zagranicznych w tym także w Polsce.

Jak wziąć kredyt przez Internet w In Banku?

Proces jest taki sam jak wszędzie przy kredytach i pożyczkach online. Mamy tu suwaki, na których trzeba wybrać kwotę i okres spłaty. Wypełniamy wniosek swoimi danymi. Następnie wykonujemy przelew weryfikacyjny na symboliczny 1 zł z naszego konta bankowego w celu weryfikacji danych i potwierdzenia numeru rachunku, na który mają trafić pieniądze z kredytu. Ważne by dane we wniosku zgadzały się z tymi w przelewie weryfikacyjnym. Musi on być wykonany z naszego konta i dane muszą się pokrywać. Dostaniemy również kod sms, który trzeba będzie wprowadzić jako formę potwierdzenia zawarcia umowy. Wszytko odbywa się w pełni zdalnie przez Internet.

Aktualizacja: Z licznych przesyłanych do nas informacji od czytelników wynika, że Inbank odrzuca dużo wniosków o kredyty, a RRSO w umowie okazuje się zwykle znacznie wyższe niż na stronie. Dlatego bardziej polecamy inny kredyt gotówkowy, do oferty którego link znajdziecie poniżej. To klasyczny kredyt gotówkowy (wstępna decyzja jest przez telefon), ale w przeciwieństwie do internetowej iGotówki ma bardzo niskie RRSO. Jest ponad trzy razy tańszy. Oczywiście jak zwykle w praktyce po dokonaniu kalkulacji i ocenie naszej zdolności kredytowej RRSO może okazać się nieco wyższe, ale i tak jest realnie mniejsze niż w InBanku, a na te 9,51%, które początkowo podawał InBank na swojej stronie nie ma co liczyć. Z resztą obecnie jest nieporównywalnie wyższe. niż było na początku jak InBank wchodził na polski rynek.

Lepsze alternatywy

Mini Ratka PKO 7,22% do 200 tys. zł. Okres od 2-12 miesięcy

Kredyt gotówkowy BNP Paribas RRSO 10,43%.

  • Dla kwot poniżej 30 tys. maks okres spłaty to 84 miesięcy (7 lat).
  • od 30 tys. do 200 tys. zł - okres od 6 do 120 miesięcy (10 lat)

Oczywiście te oferty ciągle się zmieniają, więc RRSO aktualnie może się nieco różnić od tego podanego przeze mnie. Takie było w trakcie pisania artykułu.

Alternatywne pożyczki na 1-2 miesiące do 3000zł za darmo w ramach promocji dla nowych klientów.

Czy wiesz, że w przypadku gdy potrzebujesz niewielką kwotę do 3 tys. zł, na krótki okres do 1-2 miesięcy, to możesz takie pieniądze pożyczyć za darmo jako nowy klient w niektórych firmach? Taka pożycza jest rzeczywiście darmowa (oddajemy tyle ile pożyczamy), ale trzeba ją koniecznie oddać w terminie. Dla firm pożyczkowych spełniają one rolę marketingową i mają na celu przyciągnięcie nowych klientów. Jednak można je wykorzystać do pożyczenia pieniędzy na krótki okres całkowicie za darmo. Pod poniższym linkiem znajdziesz listę przetestowanych przez nas firm oferujących pierwszą pożyczkę za darmo:

Przeanalizowane przez nas firmy oferujące Pierwszą Pożyczkę Za Darmo z RRSO: 0% i bez opłat - oddajemy tyle ile pożyczamy. (tylko dla nowych klientów na krótki okres do 1-2 miesięcy do max 3 tys.).

W ofercie InBanku na razie nie ma kont bankowych, ale życzymy im jak najlepszego rozwoju w Polsce - im większa konkurencja tym lepiej dla klientów.

Aktualne zestawienie najlepszych lokat na rynku możecie znaleźć we wpisie z poniższego linku, zawierającego wyselekcjonowane najlepsze oferty na dzień dzisiejszy:

Najlepsze Lokaty Bez Konta - aktualne zestawienie

Jak zwykle zachęcam do komentowania i wyrażania własnych opinii.
Do góry:

Opinie na forum oraz Wasze pytania o warunki, opłaty itp:
14 komentarzy

Proszę nie przedstawiać się jako nazwy domen / portali. Zanim wyślesz komentarz przeczytaj co napisałeś. Można publikować komentarze jako anonim, ale prosimy o przedstawianie się chociaż imeniem - ułatwia to komunikację.
Komentarze są wyłącznie prywatnymi opiniami internautów. Administaor nie ponosi odpowiedzialności za opinie i komenatrze czytelników. Treści niezgodne z prawem i zasadmi moralnymi, obraźliwe oraz komenatrze ze słowem kluczowym zamiast nazwy nie będą publikowane. Będziemy szczególnie wdzięczni za opinie kleintów banków i innych instytucji.

  1. Będę szczery i powiem, że dopiero w tym artykule słyszę o tym banku po raz pierwszy. Wydaję się być faktycznie dość interesujący, ale jeszcze poczekam na więcej opinii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero niedawno wszedł na polski rynek. Nie reklamuje się to nie słyszałeś. Ja im życzę jak najlepiej, bo ten kredyt rzeczywiście jest tani. Może przytrą trochę nosa naszym bankom, które sobie liczą za wszystko jak za zborze.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to trochę może utrzeć nosa bankom tradycyjnym, bo ma koszty prowadzenia działalności niższe niż inne banki, może dać naprawdę dobrą ofertę. Z drugiej strony chwilówkom raczej nie zagrozi, bo zbyt restrykcyjnie sprawdza zdolność kredytową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy temat - który ich produkt sprawdzam, to są liderami na rynku - zaskakujące, bo raczej o nich cicho. Inna sprawa - widziałeś ich kredyt bankowy? W jaki sposób bez zabezpieczenia są w stanie dać niższe RRSO niż inne banki z zabezpieczeniem?

    OdpowiedzUsuń
  5. To już jest ich sprawa jakie ryzyko ponoszą. To nie jest typowy bank. Bardzo jest nastawiony na te kredyty online i na tym się skupia. Firmy pożyczkowe też ponoszą jeszcze większe ryzyko, tylko sobie odbijają na astronomicznych odsetkach i opłatach. W sumie w Inbanku chyba dość skrupulatnie weryfikują klienta. Może być tak, że przy większych kwotach trzeba dosłać zaświadczenie o zarobkach, bo raczej nie pożyczą komuś 50 tys. bez sprawdzenia go. Ten bank podobno jest bardzo popularny w Estonii i tam przejął bardzo dużą część rynku kredytowego. Przy czym w ogóle się nie reklamują u nas. Poza Internetem nie widziałem ani jednej reklamy. Tak naprawdę, żeby ich ocenić, to musiałby ktoś tu się wypowiedzieć, kto już wziął ten kredyt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oferują na stronie głównej RRSO 9,51%, a do podpisania jest umowa z RRSO 16,49%.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak jest niskie w porównaniu do naszych banków. Na stronie głównej jest tylko symulacja. Pewnie zależy to też od twojej zdolności kredytowej i ryzyka dla banku. Teraz rzeczywiście dla kredytu gotówkowego na stronie symulacja pokazuje cały czas to RRSO 9,51%. Chyba im się coś zawiesiło, bo w przypadku kredytu samochodowego się zmienia na bieżąco jak zmieniamy okres i kwotę, a w przypadku kredytu gotówkowego cały czas pokazuje to 9,5%. Jak patrzyłam jakiś czas temu, to było zależne od kwoty i okresu, bo to przecież podstawowy czynnik wpływający na RRSO. Te 9,51% to jest chyba najniższe z możliwych. Wcześniej jak patrzyłam dla interesującego mnie wariantu, to było RRSO 12%. W każdym razie wypełnienie wniosku nic nie kosztuje. Więc można sobie sprawdzić jakie wyjdzie dla naszego wariantu kredytu.

      Usuń
    2. @Anonimowy To ciekawe, bo mi wyszło znacznie mniejsze - 12% z czymś. 9,51% to najmniejszy z możliwych. To jest najlepszy i najtańszy kredyt gotówkowy jaki można obecnie w Polsce dostać. Sprawdziłam chyba z 10 banków. Jasne inne banki w reklamach w TV podają nawet mniej niż InBank, ale obok małym drukiem RRSO już znacznie wyższe, a potem w praktyce jeszcze większe. Z resztą wystarczy zobaczyć w tym artykule u góry jakie RRSO jest w Getinie, czy BGŻ. Także tańszego i tak nie znajdziesz. Zobaczysz.

      Usuń
  7. Proces odzyskiwania pieniędzy zgromadzonych na lokatach w razie upadłości Inbanku przedstawiony na ich stronie:
    Tryb dochodzenia roszczeń z tytułu gwarantowania depozytów przez estoński fundusz gwarancyjny Tagatisfond jest następujący:

    Do 2 dni roboczych od dnia kiedy depozyt stał się niedostępny Fundusz Gwarancyjny publikuje informację w gazecie o zasięgu ogólnokrajowym oraz na stronie internetowej funduszu informacje o terminie i procedurze wypłaty, w tym wymaganych dokumentach,
    Do 2 dni roboczych zarządca lub likwidator instytucji kredytowej upewnia się, że każdy deponent ma dostęp do informacji o rachunku depozytu i otrzymał wyciąg z informacją na temat wysokości jego depozytu oraz dostarcza do Funduszu Gwarancyjnego informacje o deponentach i wysokości ich depozytów,
    Do 4 dni roboczych od powiadomienia deponent ma prawo zgłosić do zarządcy/syndyka swoje stanowisko dotyczące skorygowania wysokości jego depozytu,
    Do 7 dni roboczych Fundusz Gwarancyjny lub wskazana Instytucja kredytowa wypłacają depozyt do wysokości gwarantowanej przez Fundusz Gwarancyjny kwoty,
    Do 10 dni roboczych Rada Nadzorcza Funduszu Gwarancyjnego może przedłużyć termin wypłaty depozytu (max. termin wypłaty wynosi 17 dni roboczych od daty kiedy depozyt stał się niedostępny)
    Do 3 lat deponent może wnieść skargę przeciwko Funduszowi Gwarancyjnemu, jeśli Fundusz Gwarancyjny nie wypłacił kwoty depozytu we wskazanym terminie albo wypłacił kwotę mniejszą niż ustalono.

    Z Funduszem Gwarancyjnym można skontaktować się m.in. poprzez formularz kontaktowy dostępny na stronie internetowej Funduszu w języku estońskim, angielskim i rosyjskim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli jak u nas mniej więcej.

    To jest prosty bank, który ma tylko lokaty i proste kredyty nie bawi się w jakieś inwestycje szemrane jak nasze banki. Dlatego jest w dobrej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lokaty mają spoko, lepszy procent niż to g...o co nasze banki dają. Bardzo łatwo się zakłada. Szybki przelew online Blue Media i lokata założona. Kredytu nie brałem, to nie wiem, ale widziałem, że tam sporo podrożał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lokaty InBanku są bezpieczniejsze niż w Polsce. Nasz system bankowy nie jest wcale w dobrej kondycji. Przynajmniej kilka banków jest na skraju upadłości - np. Idea Bank, Getin, BOŚ cienko przędzie, Plus Bank i inne. Stabilne są molochy, ale tam mamy 0,8% na lokatach!

    Dobrze, że Unia zmusiła kraje członkowskie do jednolitych warunków udzielania gwarancji przez narodowe bankowe fundusze gwarancyjne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tam dużą lokatę. Według mnie bank ok.

    OdpowiedzUsuń
  12. No a co tam miałoby być nie ok? Masz tylko lokaty i kredyty. Nie ma kont, nie muszą się babrać z różnymi problemami klientów.
    Początkowo byłem dość sceptyczny i założyłem lokatę na małą kwotę na 3 miesiące, tyle że ona nie jest szczególnie atrakcyjna. Właśnie się skończyła, było wszystko ok. Dzisiaj zakładam już dużą lokatę.

    OdpowiedzUsuń