Alternatywy dla Idea Bank, Getin...Gdzie przenieść pieniądze?

Na wstępie zaznaczę, że podobnie jak wszyscy znani mi blogerzy finansowi deklaruję, że nie zrywam lokat w Idea Banku ani Getin Banku. NBP zadeklarował pomoc tym bankom w razie potrzeby. Zdecydował też o zwolnieniu Idea Banku z obowiązku utrzymywania 50 proc. rezerwy obowiązkowej, co niewątpliwe pomoże bankowi utrzymać płynność.
Państwo Polskie zdecydowanie NIE zamierza dopuścić do upadku tych banków, bo wywołałoby to poważny kryzys finansowy. W BFG pieniędzy może by wystarczyło na pokrycie depozytów z Idea Banku, ale na Getin już na pewno nie starczy. Tym samym ktoś będzie musiał dofinansować BFG, a ostatecznym gwarantem jest państwo i pieniądze z budżetu, czyli z kieszeni podatnika. Do czego na pewno władze nie chcą dopuścić. Bardziej spodziewam się przejęcia lub przymusowej restrukturyzacji.

Cały problem tych banków w danym momencie nie ma w zasadzie podstaw finansowych, które niedawno by się pojawiły. O problemach Getinu wiadomo od lat. O pośrednictwie Idea Banku w sprzedaży obligacji GetBack też wiadomo nie od wczoraj, tylko od wielu miesięcy. Poza tym sam ten fakt nie mógł finansowo w znaczący sposób zaszkodzić bankowi, bowiem nawet jak gdzieś zdarzały się sporadyczne przypadki misseligu (czyli wprowadzania w błąd przez pracownika Idei dla uzyskania prowizji, co dodatkowo jest dość trudne do udowodnienia), to ewentualne roszczenia opiewałyby na niewielkie kwoty w skali całego banku i nie mogłyby mu zagrozić. Większe ryzyko niosą za sobą kary z instytucji państwowych, np. UOKiK, ale do tego jeszcze daleko. Także finansowych podstaw aktualny kryzys bankowy za bardzo nie ma. Nic szczególnie nowego nie wypłynęło. Ma za to aspekt psychologiczny - alert KNF dotyczył właśnie pośrednictwa sprzedaży obligacji GetBack i braku zgody na to ze strony KNF, a nie dotyczył w ogóle działalności bankowej - co było wyraźnie zaznaczone. Jego treść ludzi jednak nie interesuje - liczy się sam fakt. Do tego obok w tle afera KNF i zaufanie się zaczyna sypać do całego sektora finansowego. Potem zaczyna działać psychologia masowa, owczy pęd itp. Ludzie nie wiedzą dokładnie co się dzieje, ale wiedzą, że coś się dzieje. To nie błędne decyzje finansowe finalnie zabijają banki tylko media, KNF i szum wywołujący panikę, a w efekcie wypłacanie depozytów.

Dlaczego ja nie wypłacam pieniędzy, ani nie zrywam lokat?

Przede wszystkim nie ma w zasadzie dobrych alternatyw. Idea zawsze miała najlepsze lokaty. Trzeba by uwzględnić utratę odsetek zrywanych lokat, a odsetki również podlegają ochronie BFG. Poza tym liczę, że jednak NBP, BFG i polski system finansowy zadziała, bo inaczej w ogóle mija się z celem trzymanie pieniędzy w jakimkolwiek banku. Będzie trzeba kopać dół w ogródku i czekać na lepsze czasy. Wprawdzie sporo pieniędzy na pewno aktualnie odpływa z Idea Banku i Getinu, to jednak wiele osób upatruje też szanse na dobre oprocentowanie i zyski - oba banki, aby zatrzymać odpływ pieniędzy zaproponowały bardzo atrakcyjne lokaty. Są to głównie osoby świadome finansowo i zdające sobie sprawę z gwarancji BFG oraz tego, że nawet jak w nim nie wystarczy pieniędzy, to jego gwarantem jest państwo polskie i w ostateczności nawet z budżetu mogą pochodzić środki na wypłaty depozytów. Przy czym osoby te zwykle dysponują dużym kapitałem i pod tym względem jedna taka osoba równoważy nie raz wielu emerytów i ich oszczędności. Czas jednak pokaże co się będzie działo.

Alternatywy... czyli chcesz mieć spokój, nie chcesz się stresować i chcesz przenieść pieniądze

Dla osób, które chcą mieć święty spokój i się tym w ogóle nie przejmować można znaleźć kilka alternatyw, ale niestety nie jest łatwo i będą mniej korzystne niż w Idea Banku, czy Getinie.

do 20 tys. zł

Osoby z takimi oszczędnościami praktycznie nie mają problemu chcąc się wycofać z Idei lub Getin Banku. W BGŻOptima jest 3 miesięczna lokata dla nowych klientów (dokładnie to takich, którzy nie posiadali umowy z BGŻOptima przez przynajmniej 1 rok). Oprocentowaniem dorównuj nawet tym lokatom z Idei i Getinu, ale ma niestety ograniczenie do 20 tys. zł. Żeby ją założyć trzeba założyć też konto oszczędnościowe - nie jest to jednak żadne konto osobiste, żaden ROR. Jest całkowicie darmowym kontem oszczędnościowym, bez dosłownie ani jednej opłaty, bez kart itp. i co najważniejsze - po zakończeniu lokaty można je zamknąć przez Internet po zalogowaniu do systemu - wystarczy jednym klikiem wysłać wniosek online żeby zamknąć te konto oszczędnościowe i wypowiedzieć umowę ramową. Lokatę Bezkarną, bo o niej mowa, można założyć tylko na etapie składania wniosku o te konto. W czasie składania wniosku musimy załadować skan dowodu osobistego. Może to być też zdjęcie wykonane telefonem. Potem robimy przelew aktywacyjny w kwocie takiej jaką zdeklarowaliśmy we wniosku do zdeponowania na lokacie. Poniżej zamieszczam linki do oferty na stronie BGŻOptima, gdzie znajduje się opis i wniosek o otwarcie Lokaty Bezkarnej. BGŻOptima należy do silnej grupy kapitałowej BGŻ BNP Paribas.

Tę lokatę można również zrywać bez utraty odsetek. To ostatnia dobra lokata poza bankami Idea i Getin, która nie wymaga otwierania konta osobistego z opłatami, ma dość wysoką kwotę maksymalną i dobre oprocentowanie. Pozwala zagospodarować środki na 3 miesiące, co da nam czas do namysłu co dalej z nimi zrobić.

do 10 tys. zł

Osoby, którym nie przeszkadza zakładanie konta osobistego mogą pokusić się o Lokatę Witaj w Nest Bank na 3 miesiące do 10 tys. na 4% - można ją otworzyć do 30 dni od otwarcia konta osobistego w Nest Bank - to jedno z niewielu kont, gdzie nie ma warunków i opłat. Najpierw trzeba założyć konto. Można ją (tę lokatę) założyć też nawet na 6 miesięcy, ale to już wymaga aktywnego korzystania z konta i spełnienia warunków promocji. Z kolei na 3 miesiące nie ma żadnych warunków poza otwarciem darmowego konta bez warunków, które również można zamknąć przez Internet.

Link do wniosku o bezwarunkowo darmowe Nest Konto z Lokatą Witaj 4% na 3 lub 6 miesięcy do 10 tys.
(Lokatę zakłada się dopiero po założeniu konta z poziomu bankowości internetowej)

Duża kasa = duży problem

Osoby z dużym kapitałem mają jednak większy problem. Dużego kapitału nie ma gdzie obecnie względnie efektywnie i bezpiecznie zagospodarować. Szczególnie jeśli mowa o kapitale powyżej gwarancji BFG. Mało tego można zauważyć, że niektóre banki w ciągu ostatnich dni drastycznie poobniżały oprocentowanie lokat, prawdopodobnie próbując przechwycić część kapitału z Idei i Getinu bardzo niskim kosztem.

Problem jest całkiem spory, bo na przykład przy oprocentowaniu 3,9% z Idea Banku dla kwoty 1 mln zł odsetki netto już po odliczeniu podatku belki wychodzą ponad 2600 zł na miesiąc. Toż to przecież miesięczna pensja wielu Polaków.

Bezpiecznym kompromisem może być rozłożenie środków miedzy Idea Bank i Getin, tak aby mieścić się w sumie gwarantowanej przez BFG. To całkowicie oddzielne niezależne spółki. Pojawiały się pomysły ich połączenia, ale póki to nie nastąpi, BFG gwarantuje nam zwrot po 100 tys. euro z każdego - w obu bankach niezależnie. Czyli mamy już wtedy 200 tys. euro objęte gwarancjami BFG. (Na dany moment około 860 tys. zł)

Najbezpieczniejsza lokata w Idei to Lokata Beztroska, bo można ją zerwać bez utraty odsetek. Lokata umożliwia zdeponowanie dużych kwot na bardzo dobry procent. Jest na 3 miesiące, ale można ją zerwać bez utraty odsetek w dowolnym momencie. Pieniądze z odsetkami za czas utrzymywania lokaty można wypłacić szybciej niż z konta oszczędnościowego, bowiem na koncie oszczędnościowym odsetki naliczane są dopiero na koniec miesiąca, a tutaj dostajemy je od razu w momencie zerwania lokaty (przetestowaliśmy!).

Aktualizacja: Obecnie dla osób z większym kapitałem bezpieczniejszym rozwiązaniem jest rozłożenie pieniędzy tak, by nie przekraczać progu gwarancji BFG. Banki te odnotowały odpływ kapitału przy okazji zamieszania spowodowanego aferą KNF, ale to przetrwały, a teraz go odzyskują i z tego co powiedział mi jeden pracownik Getinu - ludzie wracają i zakładają nowe lokaty. W efekcie całego tego zamieszania w ofercie obu banków pojawiły się bardzo atrakcyjne lokaty, które można zerwać bez utraty odsetek. Przy czym ta w Getinie jest tylko dla nowych środków i można tam mieć tylko jedną taką lokatę. Getin jest większym bankiem. Przy czym moim zdaniem bezpieczniej jest nie przekraczać w jednym banku granicy ochrony BFG i rozłożyć kapitał na Ideę i Getin. Osobiście zawsze rozkładam kapitał na różne banki.

Z kolei w Getinie mamy:

W Getinie trzeba też wyrazić zgody marketingowe, ale to tylko czasem smsa przyślą. Nikt do mnie nie dzwonił ani razu. Zgody można potem przez Internet, po zalogowaniu samemu wycofać po zakończeniu lokaty.

Ewentualnie jeśli wolimy konta oszczędnościowe, to w Getin Banku jest też konto oszczędnościowe na 3,5% dla nowych środków, ale trzeba zakładać rachunek osobisty i wyrazić zgody marketingowe.

Moim zdaniem lokata Getinu lepsza niż te konto, bo możemy też wypłacić wszystko kiedy chcemy i w dodatku od razu dostaniemy odsetki, a na konice są naliczane na koniec miesiąca.

Jeśli chcemy wyjść z tych dwóch banków, to niestety będziemy musieli się zadowolić niższym oprocentowaniem. Można wprawdzie spotkać lokaty na 2,6%, 2,7%, ale są to lokaty na 3 lata, co raczej mało komu będzie odpowiadało w dzisiejszych czasach. No niestety pomijając w rankingu lokat bankowych Idea Bank i Lion's Bank (też należy do Idei), Getin Bank, Noble Bank to już prawie nic sensownego nie zostaje. Nad Plus Bankiem i BOŚ też wiszą czarne chmury.

Ratunkiem mogą być konta oszczędnościowe z promocjami dla nowych środków (takie jak w Getin), ale w większości banków nie jest tak jak w BGŻOptimie, że można samo konto oszczędnościowe założyć, tylko trzeba również zakładać konto osobiste, do którego mogą być opłaty warunkowe zależne od aktywnego korzystania z konta lub karty.


Można zagospodarować środki, a przy takich kwotach odsetki i tak będą wielokrotnie większe niż koszty wynikające z niewielkich, ewentualnych opłat za prowadzenie, czy kartę której w sumie nie trzeba zakładać.

InBank Lokata od 5000 do 50 000 zagraniczna alternatywa za zgodą KNF do 3,15%

InBank to zagraniczny bank działający od wielu lat w kilku państwach Unii Europejskiej. Dokładnie wywodzi się z Estonii. Bank otrzymał od KNF zgodę na działalność w Polsce. U nas jest znany bardziej z oferty kredytowej. Działalność InBank jest stricte bankowa - gromadzi depozyty i udziela kredytów - nie ma tam inwestycji, funduszy, polisolokat, lokat strukturyzowanych, ani nawet kont. Przy czym gwarantem nie jest nasz BFG, tylko estoński. Lokaty są za to dość wysoko oprocentowane na tle naszych banków. Zakłada się je całkowicie przez Internet. Im dłuższy okres lokaty tym wyższe oprocentowanie.

Dostępne okresy lokaty:

  • Lokata na 32 miesięcy - 3,15%
  • Lokata na 24 miesięcy - 3%
  • Lokata na 12 miesięcy - 2,85%
  • Lokata na 6 miesięcy - 2,65%


Jak zwykle zachęcam Was do komentowania i wyrażania własnych opinii. Pamiętajcie, że oferty banków bardzo często się zmieniają, dlatego warto zawsze zwrócić uwagę na aktualne warunki.

Opinie na forum oraz Wasze pytania o warunki, opłaty itp:
3 komentarze

Proszę nie przedstawiać się jako nazwy domen / portali. Zanim wyślesz komentarz przeczytaj co napisałeś. Można publikować komentarze jako anonim, ale prosimy o przedstawianie się chociaż imeniem - ułatwia to komunikację.
Komentarze są wyłącznie prywatnymi opiniami internautów. Administaor nie ponosi odpowiedzialności za opinie i komenatrze czytelników. Treści niezgodne z prawem i zasadmi moralnymi, obraźliwe oraz komenatrze ze słowem kluczowym zamiast nazwy nie będą publikowane. Będziemy szczególnie wdzięczni za opinie kleintów banków i innych instytucji.

  1. Wiara w BFG w państwie, w którym wiele instytucji postawiono na głowie, może okazać się zawodna. Gdyby mi ktoś trzy lata temu powiedział, że nie będziemy mieć Pierwszego Prezesa SN a po kilku tygodniach on będzie z powrotem Prezesem - pomyślałabym, że to scenariusz filmu sensacyjnego. Gwarancje Państwa? A jeśli sejm uchwali ustawę i te gwarancje zmieni? Nieprawdopodobne?

    OdpowiedzUsuń
  2. No to zostaje tylko stąd wyjechać, ja jednak bardziej wierzę w BFG niż w ZUS :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Funkcjonowanie BFG nie wynika tylko z polskich przepisów, ale i przepisów Unii Europejskiej. Nie mogą sobie od tak zmienić tego. Jakby Państwo nie wypłaciło, to by musiało zbankrutować. Zdarzały się bankructwa krajów, ale w przypadku Polski, to bardzo mało realne. To tylko dwa banki i to jeszcze niekluczowe dla całego sektora finansowego. Ewentualnie jakiś kryzys mógłby się pojawić. Moim zdaniem władze nie dopuszczą do upadku tych banków, bo by musieli dofinansować BFG z budżetu.

    OdpowiedzUsuń